Seon-hyeok Kim znalazł się w najtrudniejszej sytuacji w swoim życiu. Na początku 2015 roku ten 28-letni mąż i ojciec stanął przed sądem pod zarzutem uchylania się od służby wojskowej. Sąd Rejonowy w Kwangju, postępując zgodnie z międzynarodowymi standardami, uniewinnił go. Była to wyjątkowa decyzja, ponieważ przez ostatnie kilkadziesiąt lat w Korei Południowej za odmowę służby wojskowej skazano i uwięziono tysiące mężczyzn. Sąd Apelacyjny unieważnił jednak ten wyrok i skazał oskarżonego na 18 miesięcy pozbawienia wolności. Obecnie sprawa jest rozpatrywana przez Sąd Najwyższy Korei Południowej.

W ostatnich latach w Korei Południowej nieuznawanie prawa do podyktowanej sumieniem odmowy pełnienia służby wojskowej spotyka się z coraz częstszym sprzeciwem. Wyroki wydane przez sędziów, którzy w tej kwestii postanowili odważnie trzymać się międzynarodowych standardów, zostały uchylone w trakcie apelacji.

Sąd pierwszej instancji broni wolności sumienia

12 maja 2015 roku Chang-seok Choi, sędzia Sądu Rejonowego w Kwangju, uwolnił Seon-hyeok Kima od zarzutu uchylania się od służby wojskowej, uzasadniając, że nie zlekceważył on obywatelskiego obowiązku. Uznał, że jako Świadek Jehowy jest on głęboko religijnym człowiekiem, któremu zasady moralne nie pozwalają pełnić służby wojskowej. Sędzia odnotował również, że Seon-hyeok Kim był gotowy odbyć alternatywną służbę cywilną, która nie jest związana z wojskiem *.

Sędzia Choi wyjaśnił w orzeczeniu, że odmawiając pełnienia służby wojskowej, Seon-hyeok Kim korzystał z wolności sumienia, która „powinna być chroniona wszelkimi środkami”. Sędzia odważnie uszanował te głębokie moralne pobudki oskarżonego. Jego decyzja była odmienna od obowiązujących w kraju precedensów, lecz zgodna z międzynarodowymi standardami dotyczącymi osób odmawiających służby wojskowej ze względu na sumienie.

„Wolność sumienia powinna być chroniona wszelkimi środkami, co jest możliwe do wykonania w stosunkowo prosty sposób bez konieczności podważania obowiązku obrony kraju” ​(Sędzia Chang-seok Choi, Sąd Rejonowy w Kwangju)

W pięciu oddzielnych orzeczeniach obejmujących ponad 500 skarg Komitet Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych potępił Koreę Południową za karanie osób odmawiających służby wojskowej ze względu na sumienie. W swojej ostatniej decyzji Komitet uznał, że uwięzienie ich było równoznaczne z samowolnym aresztowaniem, zabronionym przez artykuł 9 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (ICCPR) *. Komitet wraz z innymi organami międzynarodowymi poleciły, aby Korea Południowa uchwaliła przepisy dotyczące alternatywnej służby cywilnej dla osób odmawiających pełnienia służby wojskowej. Mimo że w 1990 roku Korea Południowa dobrowolnie ratyfikowała ICCPR oraz Pierwszy Protokół Fakultatywny, odmówiła podjęcia dalszych działań związanych z wdrożeniem tych zaleceń.

Winny czy nie?

Prokurator wnioskował przed Sądem Apelacyjnym o uchylenie wyroku uniewinniającego Seon-hyeok Kima, utrzymując, że jego podyktowana sumieniem odmowa służby wojskowej zagraża bezpieczeństwu narodowemu *. 26 listopada 2015 roku Sąd Apelacyjny uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i skazał oskarżonego na 18 miesięcy pozbawienia wolności za rzekome uchylanie się od służby wojskowej.

Sąd Apelacyjny przyjął do wiadomości orzeczenia Komitetu Praw Człowieka ONZ, ale uznał, że w tym przypadku ustawodawstwo Korei Południowej stoi ponad prawem międzynarodowym. Seon-hyeok Kim bezzwłocznie wniósł wniosek o kasację do Sądu Najwyższego oraz skargę w trybie pilnym do Grupy Roboczej do spraw Bezprawnych Zatrzymań działającej przy ONZ *. Obecnie mężczyzna oczekuje na rozpatrzenie obu swych wniosków.

Dotychczas Sąd Najwyższy oraz Trybunał Konstytucyjny nie uznawały prawa do podyktowanej sumieniem odmowy pełnienia służby wojskowej. W 2004 i ponownie w 2011 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawa o służbie wojskowej jest zgodna z ustawą zasadniczą. Obecnie Trybunał Konstytucyjny po raz trzeci bada konstytucyjność tej ustawy i w najbliższym czasie ogłosi swoją decyzję.

Od 1953 roku za odmowę służenia w siłach zbrojnych Korei Południowej zostało skazanych ponad 18 000 Świadków Jehowy

Czy w końcu Korea Południowa przyjmie międzynarodowe standardy?

Jeśli Sąd Najwyższy oddali skargę Seon-hyeok Kima, mężczyzna niezwłocznie trafi do więzienia. Będzie to dla niego niełatwe, ponieważ 18-miesięczny pobyt w odosobnieniu odbije się na jego rodzinie pod względem emocjonalnym i finansowym. Jedynym żywicielem rodziny i opiekunem dwójki małych dzieci będzie jego żona. Nawet po wyjściu na wolność jako osobie karanej znacznie trudniej będzie mu znaleźć pracę.

Świadkowie Jehowy są wdzięczni, że wiele rządów na całym świecie przyjęło międzynarodowy standard, uznając prawo do odmowy służby wojskowej ze względu na sumienie. Zarówno Seon-hyeok Kim, jak i Świadkowie Jehowy w Korei Południowej mają nadzieję, że tutejsze sądy wkrótce rozwiążą ten problem. Czy Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny będą obstawać przy międzynarodowych standardach, do czego się same zobowiązały? Czy w Korei Południowej prawo do podyktowanej sumieniem odmowy służby wojskowej będzie uznawane za jedno z podstawowych praw człowieka?

^ ak. 5 W 2015 roku Sąd Rejonowy w Kwangju uniewinnił trzech Świadków Jehowy. Sąd Rejonowy w Suwon również uniewinnił dwóch Świadków od zarzutu uchylania się od służby wojskowej.

^ ak. 7 Communication No. 2179/2012, U.N. Doc. CCPR/C/112/D/2179/2012, January 14, 2015

^ ak. 9 Prokurator utrzymywał, że uchylanie się od obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na sumienie negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo kraju. Jednak inni prawnicy nie podzielają tego zdania. Na przykład sędzia Gwan-gu Kim z Sądu Rejonowego Changwon Masan uznał: „Nie ma żadnych przekonujących dowodów ani danych, które wskazywałyby na to, że wprowadzenie służby zastępczej zagraża bezpieczeństwu narodowemu”.

^ ak. 10 Do Grupy Roboczej do spraw Bezprawnych Zatrzymań ONZ można się zwrócić z prośbą o interwencję, jeśli areszt lub uwięzienie jest wynikiem korzystania z podstawowych praw lub wolności gwarantowanych przez międzynarodowe prawa człowieka.