Świadkowie ładują do samochodu artykuły pierwszej potrzeby

KOLOMBO, Sri Lanka: W rejonie miejscowości Aranayaka, znajdującej się około 100 kilometrów od Kolombo, stolicy Sri Lanki, ze wzgórz zeszło kilka lawin błotnych. Na skutek tego kataklizmu ponad 100 osób poniosło śmierć, a jakieś 350 000 zostało poszkodowanych. Do osuwisk doprowadziły intensywne opady deszczu, które zaczęły się 15 maja. W miasteczku Kilinoćći w ciągu doby spadły 373 litry wody na metr kwadratowy. Według władz jest to najgorsza klęska żywiołowa, jaka dotknęła Sri Lankę od tsunami w 2004 roku.

Jak podaje Biuro Oddziału Świadków Jehowy w Sri Lance, w wyniku tej klęski nie zginął żaden Świadek, ale blisko 200 straciło dach nad głową. Poza tym dwumetrowa fala zalała Salę Królestwa w miejscowości Kaduwela, położonej jakieś 15 kilometrów od Kolombo.

Ochotnicy w Sali Królestwa w Kotahenie przygotowują wodę, żywność, ubrania i leki dla poszkodowanych

Świadkowie niezwłocznie powołali Komitet Pomocy Doraźnej, zajmujący się zaspokajaniem pilnych potrzeb fizycznych ofiar, a także niosący im pomoc duchową. W Sali Królestwa w Kotahenie (dzielnica Kolombo) zgromadzono zapasy żywności i wody pitnej, a także ubrania i lekarstwa. Setki miejscowych Świadków zgłosiły się do pomocy w dostarczaniu niezbędnego zaopatrzenia współwyznawcom i sąsiadom.

Nidhu David, rzecznik Świadków Jehowy w Sri Lance, mówi: „Modlimy się za rodziny, które zostały dotknięte tą niedawną tragedią. Jednocześnie pomagamy sprzątać zalane domy oraz dostarczamy poszkodowanym żywność i odzież. Ochoczy i szczodry duch członków naszej organizacji jest w tych mrocznych czasach niczym jasny promień nadziei”.

Kontakt dla dziennikarzy:

David A. Semonian, Office of Public Information, tel. +1 718 560 5000

Sri Lanka: Nidhu David, tel. +94 11 2930 444