1-3. Jak ziomkowie Jezusa przyjęli jego nauki i czego nie dostrzegli?

ZEBRANI w synagodze nie mogli wyjść z podziwu. Stał przed nimi młody Jezus i nauczał. Był im dobrze znany — dorastał w ich mieście i przez szereg lat pracował jako cieśla. Zapewne niektórzy z nich mieszkali w domach zbudowanych przy jego pomocy albo obrabiali pola, używając wykonanych przez niego pługów i jarzm. * Jak teraz zareagują na nauki dawnego cieśli?

2 Większość słuchaczy była niezmiernie zdumiona i pytała: „Skąd u tego człowieka ta mądrość?” Ale mówili też: „Czyż nie jest to cieśla, syn Marii?” (Mateusza 13:54-58; Marka 6:1-3). Niestety, dawni ziomkowie Jezusa rozumowali następująco: „Przecież to ten cieśla, człowiek jak my wszyscy”. Odrzucili go, choć w jego słowach uwidaczniała się wielka mądrość. Nawet nie pomyśleli, jakie jest rzeczywiste jej źródło.

3 A skąd pochodziła mądrość Jezusa? Oświadczył on: „To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał” (Jana 7:16). Apostoł Paweł wyjaśnił, że Jezus „stał się dla nas mądrością od Boga” (1 Koryntian 1:30). Tak więc przez Jezusa objawił swą mądrość sam Jehowa — i to w takim stopniu, że Jego Syn mógł wyznać: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Jana 10:30). Przyjrzyjmy się teraz trzem dziedzinom, w których Jezus wykazywał „mądrość od Boga”.

 Czego nauczał

4. (a) O czym głównie głosił Jezus i dlaczego było to takie ważne? (b) Dlaczego rady Jezusa zawsze były praktyczne i pożyteczne?

4 Zastanówmy się najpierw, czego Jezus nauczał. Przede wszystkim obwieszczał „dobrą nowinę o królestwie Bożym” (Łukasza 4:43). Miało to ogromne znaczenie, bo owo Królestwo pomoże wykazać prawowitość władzy Jehowy oraz zapewni ludzkości nieprzemijające błogosławieństwa. Ponadto Jezus udzielał mądrych wskazówek, przydatnych na co dzień. Okazał się zapowiedzianym „Cudownym Doradcą” (Izajasza 9:6). Czy mogło być inaczej? Przecież doskonale znał Słowo Boga i Jego wolę, dokładnie rozumiał naturę ludzi i darzył ich głęboką miłością. Dlatego zawsze uczył tego, co praktyczne i pożyteczne. Przedstawiał „wypowiedzi życia wiecznego”. Słuchanie jego rad rzeczywiście prowadzi do wybawienia (Jana 6:68).

5. Co między innymi poruszył Jezus w Kazaniu na Górze?

5 Znakomitym przykładem niezrównanej mądrości widocznej w naukach Jezusa jest Kazanie na Górze. Jego treść zapisana w Ewangelii według Mateusza 5:3 do 7:27 wskazuje, że mogło trwać zaledwie 20 minut, niemniej zawiera rady ponadczasowe — ważne dziś tak samo jak wtedy, gdy zostały wygłoszone. Jezus wyjaśnił wiele spraw, między innymi jak polepszyć stosunki z bliźnimi (5:23-26, 38-42; 7:1-5, 12), jak zachowywać czystość moralną (5:27-32) i jak prowadzić sensowne życie (6:19-24; 7:24-27). Jednak nie tylko powiedział, co jest mądre, ale też uzasadnił to za pomocą przekonującej argumentacji i dowodów.

6-8. (a) Jakimi argumentami Jezus przekonuje, że nie należy się zamartwiać? (b) Co poświadcza, iż rady Jezusa odzwierciedlają mądrość Bożą?

6 Rozważmy na przykład mądre rady Jezusa dotyczące trosk materialnych, zapisane w 6 rozdziale Ewangelii  według Mateusza. Jezus mówi nam: „Przestańcie się zamartwiać o swe dusze, jeśli chodzi o to, co będziecie jeść lub co będziecie pić, albo o swe ciała, jeśli chodzi o to, w co się będziecie ubierać” (werset 25). Bez żywności i odzieży nie można się obejść, toteż zabieganie o takie rzeczy jest zupełnie naturalne. Tymczasem Jezus zachęca nas, byśmy ‛przestali się o nie zamartwiać’. * Dlaczego?

7 Posłuchajmy argumentacji Jezusa. Skoro Jehowa obdarzył nas życiem i ciałem, to czy nie jest w stanie dostarczyć żywności do podtrzymania tego życia oraz odzieży do okrycia tego ciała? (werset 25). Jeżeli Bóg daje pokarm ptakom i pięknie przystraja kwiaty, to o ileż bardziej zadba o swych czcicieli! (wersety 26, 28-30). Zbytnie zatroskanie nie ma zresztą żadnego sensu. Nie przedłuży naszego życia nawet o chwilę (werset 27). * Co więc robić, by się nie zamartwiać? Jezus radzi: Zawsze stawiajcie wielbienie Boga na pierwszym miejscu. Możecie wtedy być pewni, że wszystko, czego na co dzień potrzebujecie, ‛będzie wam dodane’ przez niebiańskiego Ojca (werset 33). W końcu Jezus udziela szczególnie praktycznej rady: Skupiajcie się na dniu dzisiejszym. Po co do jego trosk dokładać zmartwienia, jakie przyniesie jutro? (werset 34). I po co nadmiernie niepokoić się czymś, co może się nigdy nie zdarzyć? Trzymanie się tych mądrych wskazówek w świecie pełnym napięć oszczędzi nam wielu trosk.

8 Wyraźnie więc widać, że rady Jezusa są dziś równie praktyczne jak niemal dwa tysiące lat temu. Czyż to nie dowodzi, iż odzwierciedlają mądrość Bożą? Nawet najlepsze  zalecenia ludzkich doradców w końcu tracą aktualność i trzeba je rewidować lub zastępować innymi. Natomiast nauki Jezusa przetrwały próbę czasu. Nie powinno nas to jednak dziwić, bo „Cudowny Doradca” przekazywał „wypowiedzi Boga” (Jana 3:34).

Jak nauczał

9. Co o nauczaniu Jezusa powiedzieli pewni urzędnicy i dlaczego w ich słowach nie było przesady?

9 Druga dziedzina, w której Jezus przejawiał mądrość Bożą, to jego sposób nauczania. Pewnego razu urzędnicy, którzy mieli go pojmać, wrócili z pustymi rękami i oświadczyli: „Nigdy żaden inny człowiek nie mówił jak ten” (Jana 7:45, 46). I nie było w tym cienia przesady. Spośród wszystkich ludzi, jacy kiedykolwiek żyli, Jezus, pochodzący „z dziedzin w górze”, korzystał z największego zasobu wiedzy i doświadczenia (Jana 8:23). Rzeczywiście nauczał w sposób niezrównany. Rozważmy chociażby dwie metody stosowane przez tego mądrego Nauczyciela.

„Tłumy były niezmiernie zdumione jego sposobem nauczania”

10, 11. (a) Co w przykładach używanych przez Jezusa budzi nasz podziw? (b) Czym są przypowieści i która z nich pokazuje, jak skutecznie pomagały Jezusowi nauczać?

10 Umiejętne posługiwanie się przykładami. W Biblii czytamy: „Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił” (Mateusza 13:34). Posiadał doskonałą, godną podziwu umiejętność przedstawiania doniosłych prawd na przykładzie zwykłych, codziennych zdarzeń. Siewcy siejący ziarno, kobiety rozczyniające chleb, dzieci bawiące się na rynku, rybacy ciągnący sieci, pasterze szukający zaginionych owiec — wszystko to jego słuchacze widywali wiele razy. Kiedy ważne prawdy powiąże się z czymś znanym, szybko i głęboko zapadają w umysł i serce (Mateusza 11:16-19; 13:3-8, 33, 47-50; 18:12-14).

 11 Jezus często używał też przypowieści — krótkich opowiadań, przedstawiających prawdy moralne i duchowe. Ponieważ opowiadania takie łatwiej zrozumieć i zapamiętać niż pojęcia abstrakcyjne, przyczyniły się do utrwalenia nauk Jezusa. Za pomocą przypowieści w barwny i niezapomniany sposób opisywał on swego Ojca. Zastanówmy się chociażby nad wnioskami wypływającymi z losów syna marnotrawnego. Czy trudno zauważyć, że Jehowa, zdjęty litością, czule przyjmuje dawnych grzeszników, którzy okazują szczerą skruchę? (Łukasza 15:11-32).

12. (a) Jak Jezus nauczał za pomocą pytań? (b) Jak Jezus zamknął usta tym, którzy kwestionowali jego władzę?

12 Mistrzowskie zadawanie pytań. Jezus stawiał pytania, by skłonić słuchaczy do samodzielnego wyciągania wniosków, analizowania swych pobudek oraz podejmowania decyzji (Mateusza 12:24-30; 17:24-27; 22:41-46). Kiedy przywódcy religijni zakwestionowali Boskie źródło jego władzy, odparł: „Czy chrzest Janowy pochodził z nieba czy od ludzi?” Zaskoczeni pytaniem, rozważali między sobą: „Jeżeli powiemy: ‚Z nieba’, on powie nam: ‚Czemuście mu więc nie uwierzyli?’ Jeśli zaś powiemy: ‚Od ludzi’, to musimy się bać tłumu, gdyż wszyscy mają Jana za proroka”. W końcu odrzekli: „Nie wiemy” (Marka 11:27-33; Mateusza 21:23-27). Za pomocą prostego pytania Jezus zamknął im usta i zdemaskował obłudę ich serc.

13-15. Jak przypowieść o miłosiernym Samarytaninie ukazuje mądrość Jezusa?

13 Niekiedy Jezus łączył wspomniane metody i w swych przykładach zadawał pytania pobudzające do myślenia. Gdy pewien żydowski znawca Prawa chciał wiedzieć, co należy czynić, by uzyskać życie wieczne, Jezus odesłał go do Prawa Mojżeszowego, które nakazywało miłować Boga i bliźniego. Ale człowiek ten, pragnąc dowieść, że jest prawy, zapytał: „Kto właściwie jest moim bliźnim?” Wtedy  Jezus opowiedział mu następującą historię: Pewien Żyd wędrował samotnie i został napadnięty przez zbójców, którzy porzucili go na wpół umarłego. Przechodziło tamtędy dwóch innych Żydów, najpierw kapłan, a potem Lewita. Obaj jednak go ominęli. Później zjawił się tam Samarytanin. Ulitował się nad pobitym, delikatnie opatrzył mu rany i życzliwie zawiózł go do gospody, gdzie był bezpieczny i mógł dojść do siebie. Na koniec Jezus spytał: „Jak ci się wydaje, który z tych trzech okazał się bliźnim tego, co wpadł między zbójców?” Rozmówca czuł się zmuszony odpowiedzieć: „Ten, który wobec niego postąpił miłosiernie” (Łukasza 10:25-37).

14 Jak ta przypowieść ukazuje mądrość Jezusa? W jego czasach Żydzi nazywali „bliźnimi” tylko tych, którzy zachowywali ich tradycje — a więc z pewnością nie Samarytan (Jana 4:9). Czy Jezus rozproszyłby uprzedzenia swego rozmówcy, gdyby opowiedział o rannym Samarytaninie i Żydzie niosącym mu pomoc? Mądrze jednak poprowadził wątek tak, by to Samarytanin troskliwie zaopiekował się Żydem. Przyjrzyjmy się jeszcze końcowemu pytaniu. Jezus odwrócił w nim rolę „bliźniego”. Znawca Prawa w gruncie rzeczy dociekał: ‛Kogo powinienem darzyć miłością bliźniego?’ Tymczasem Jezus spytał: „Jak ci się wydaje, który z tych trzech okazał się bliźnim?” Skupił się więc nie na poszkodowanym doznającym życzliwości, lecz na Samarytaninie okazującym życzliwość. Prawdziwy bliźni z własnej inicjatywy otacza drugich miłością bez względu na ich pochodzenie. Niewątpliwie Jezus wykazał to w mistrzowski sposób.

15 Nic dziwnego, że ludzie niezmiernie zdumiewali się „sposobem nauczania” Jezusa i chętnie do niego przychodzili (Mateusza 7:28, 29). Pewnego razu „wielki tłum” towarzyszył mu przez trzy dni, nie mając nic do jedzenia! (Marka 8:1, 2).

 Jak żył

16. Jak Jezus dał „praktyczny dowód”, że kieruje się mądrością Bożą?

16 Jezus odzwierciedlał też mądrość Bożą w trzeciej dziedzinie — w sposobie życia. Mądrość ta jest praktyczna i użyteczna. Uczeń Jakub zapytał: „Kto wśród was jest mądry?” Potem sam odpowiedział: „Niech swym nienagannym postępowaniem da tego praktyczny dowód” (Jakuba 3:13, The New English Bible). Jezus dał swym życiem „praktyczny dowód”, że kieruje się mądrością Bożą. Zwróćmy uwagę na jego trzeźwy osąd w sprawach codziennych oraz w stosunkach z innymi.

17. Skąd wiadomo, że Jezus zachowywał w życiu doskonałą równowagę?

17 Na pewno zauważyliśmy, że ludzie pozbawieni trzeźwego osądu są skłonni do popadania w skrajność. Zachowywanie równowagi rzeczywiście wymaga mądrości. Jezus czynił to w sposób doskonały, odzwierciedlał bowiem mądrość Bożą. Przede wszystkim dawał w swym życiu pierwszeństwo sprawom duchowym. Pilnie rozgłaszał dobrą nowinę. Oświadczył: „W tym celu wyszedłem” (Marka 1:38). I jak można się spodziewać, nie przywiązywał nadmiernej wagi do dóbr materialnych. Najwyraźniej miał ich bardzo niewiele (Mateusza 8:20). Ale nie był ascetą. Wzorem Ojca, „szczęśliwego Boga”, odznaczał się pogodnym usposobieniem i przyczyniał radości innym (1 Tymoteusza 1:11; 6:15). Kiedy znalazł się na uczcie weselnej wśród ludzi, którzy zapewne grali, śpiewali i się bawili, nie psuł im przyjemności. A gdy zabrakło wina, zamienił w nie wodę, dostarczając w ten sposób wybornego napoju, który „rozwesela serce śmiertelnika” (Psalm 104:15; Jana 2:1-11). Często też przyjmował zaproszenia na posiłki i wykorzystywał te okazje do nauczania (Łukasza 10:38-42; 14:1-6).

18. Jak w kontaktach z uczniami Jezus pokazał, że umie bezbłędnie oceniać innych?

 18 Jezus umiał także bezbłędnie osądzać innych. Trzeźwo oceniał uczniów, gdyż znał naturę ludzką. Zdawał sobie sprawę, że nie są doskonali. Dostrzegał jednak ich zalety, chęci i możliwości. Wiedział, że pociągnął ich sam Jehowa (Jana 6:44). Mimo ich potknięć był gotów im zaufać. Na dowód tego powierzył swym uczniom niezwykle odpowiedzialne zadanie. Polecił im rozgłaszać dobrą nowinę, przekonany, że zdołają się z tej misji wywiązać (Mateusza 28:19, 20). I rzeczywiście, jak poświadcza Księga Dziejów Apostolskich, czynili to z wielką gorliwością (Dzieje 2:41, 42; 4:33; 5:27-32). Jezus dowiódł więc mądrości, obdarzając ich zaufaniem.

19. Jak Jezus dowiódł, że jest „łagodnie usposobiony i uniżony w sercu”?

19 W rozdziale 20 tej książki wspomniano, że Biblia łączy mądrość z pokorą i łagodnością. Oczywiście najwspanialszy przykład daje pod tym względem Jehowa. A co można powiedzieć o Jezusie? Jego pokora w kontaktach z uczniami robi na nas niezwykłe wrażenie. Jako człowiek doskonały, górował nad nimi. A jednak nie traktował ich lekceważąco. Nigdy nie chciał, by czuli się gorsi lub  nieudolni. Przeciwnie, liczył się z ich ograniczeniami i cierpliwie znosił ich niedopisania (Marka 14:34-38; Jana 16:12). Czyż to nie znamienne, że swobodnie zachowywały się przy nim nawet dzieci? Szukały jego towarzystwa, bo czuły, iż jest „łagodnie usposobiony i uniżony w sercu” (Mateusza 11:29; Marka 10:13-16).

20. Jak Jezus wykazał rozsądek wobec poganki, która miała córkę opętaną przez demona?

20 Jezus odzwierciedlał pokorę Bożą w jeszcze inny ważny sposób. Kierując się miłosierdziem, był rozsądny, czyli ustępliwy. Przypomnijmy sobie chociażby, jak odniósł się do pewnej poganki, która błagała go o uleczenie córki „okropnie opętanej przez demona”. Trzykrotnie dał jej do zrozumienia, że nie może liczyć na jego pomoc. Najpierw nie odpowiedział jej ani słowem. Potem oświadczył wprost, że nie został posłany do pogan, lecz do Żydów. W końcu życzliwie przytoczył przykład, który to ilustrował. Kobieta ta jednak nie dawała za wygraną, dowodząc tym niezwykłej wiary. Jak Jezus postąpił w tej wyjątkowej sytuacji? Zrobił dokładnie to, czego wcześniej odmówił — uzdrowił jej córkę (Mateusza 15:21-28). Ileż w tym pokory! A jak pamiętamy, pokora jest podwaliną prawdziwej mądrości.

21. Dlaczego powinniśmy starać się naśladować przymioty, sposób nauczania i postępowanie Jezusa?

21 Możemy się naprawdę cieszyć, że w Ewangeliach utrwalono wypowiedzi oraz czyny najmądrzejszego ze wszystkich ludzi! Ale nie zapominajmy, że był on doskonałym odbiciem swego Ojca. Naśladowanie przymiotów Jezusa, jego sposobu nauczania oraz postępowania pozwoli nam odzwierciedlać mądrość Bożą. Z następnego rozdziału dowiemy się, jak powinna ona uwidaczniać się w naszym życiu.

^ ak. 1 W czasach biblijnych cieśle stawiali domy oraz wytwarzali narzędzia rolnicze i meble. Justyn Męczennik, żyjący w II wieku n.e., napisał o Jezusie: „Gdy przebywał pośród ludzi, miał zwyczaj pracować jako cieśla, wyrabiając pługi i jarzma”.

^ ak. 6 Grecki czasownik przetłumaczony na „zamartwiać się” dosłownie znaczy „mieć rozproszony umysł”. W Ewangelii według Mateusza 6:25 użyto go w odniesieniu do dręczących obaw, które rozpraszają myśli i ograbiają z radości.

^ ak. 7 Badania naukowe dowodzą, że przesadne zamartwianie się i stres mogą spowodować chorobę sercowo-naczyniową i wiele innych dolegliwości skracających życie.