Świadkowie Jehowy chętnie rozmawiają z bliźnimi na tematy biblijne. Jak mogłaby przebiegać taka rozmowa? Wyobraź sobie, że głosiciel o imieniu Damian zapukał do drzwi pana Piotra.

SZUKANIE ODPOWIEDZI W BIBLII

Damian: Panie Piotrze, naprawdę się cieszę, że możemy regularnie rozmawiać o Biblii *. Ostatnim razem zapytał pan, dlaczego Świadkowie Jehowy wierzą, że Królestwo Boże zaczęło panować w roku 1914.

Piotr: Tak, przeczytałem o tym w jednej z waszych publikacji. Zaciekawiło mnie to, bo mówicie, że wszystkie swoje wierzenia opieracie na Biblii.

Damian: To prawda.

Piotr: Tylko że ja przeczytałem całą Biblię i nie przypominam sobie żadnego fragmentu, który by mówił o 1914 roku. Znalazłem nawet Biblię w Internecie i wpisałem w wyszukiwarce „1914”. Ale nie wyświetliły się żadne wyniki.

Damian: Muszę pana bardzo pochwalić, że przeczytał pan całą Biblię. Widać, że naprawdę kocha pan Słowo Boże.

Piotr: Zgadza się. To wyjątkowa Księga.

Damian: Też tak myślę. Oprócz tego chcę pana pochwalić, że właśnie w Biblii szuka pan odpowiedzi na swoje pytanie. Ona sama zachęca do takich wnikliwych poszukiwań *. Pięknie, że się pan na to zdobywa.

Piotr: Dziękuję. Chcę się uczyć. Prawdę mówiąc, pogrzebałem trochę głębiej i znalazłem coś o roku 1914 w tej książce, którą omawiamy. Przeczytałem tam, że jakiemuś królowi przyśniło się wielkie drzewo, które zostało ścięte, a potem odrosło czy coś takiego...

Damian: A, tak. Chodzi o proroctwo z 4 rozdziału Księgi Daniela. Opisano w nim sen babilońskiego króla Nebukadneccara.

Piotr: No właśnie. Przeczytałem je parę razy. Ale szczerze mówiąc, dalej nie widzę, jaki to ma związek z Królestwem Bożym albo rokiem 1914.

Damian: W zasadzie nawet sam Daniel nie do końca rozumiał to, co napisał pod natchnieniem.

Piotr: Naprawdę?

Damian: Tak. Niech pan spojrzy, w Księdze Daniela 12:8 czytamy: „Ja wprawdzie słyszałem, lecz nie rozumiałem”.

Piotr: A więc nie jestem sam. To pocieszające.

Damian: Daniel tego nie rozumiał, bo wtedy z punktu widzenia Boga nie nadszedł jeszcze odpowiedni moment, żeby ludzie w pełni pojęli te proroctwa. Ale w naszych czasach możemy zrozumieć je lepiej.

Piotr: Skąd taka pewność?

 Damian: Proszę popatrzeć, co jest napisane w kolejnym wersecie, Daniela 12:9: „Słowa te okryto tajemnicą i zapieczętowano aż do czasu końca”. Tak więc proroctwa te miały być zrozumiane dużo później, w „czasie końca”. Niedługo na naszym studium będziemy analizować dowody, że żyjemy właśnie w tym okresie *.

Piotr: Czy w takim razie może mi pan wyjaśnić to proroctwo?

Damian: Postaram się.

SEN NEBUKADNECCARA

Damian: Najpierw omówmy krótko, co król Nebukadneccar zobaczył w swoim śnie, a potem porozmawiamy o jego znaczeniu.

Piotr: W porządku.

Damian: Nebukadneccar zobaczył ogromne drzewo, które sięgało aż do nieba. Potem usłyszał, jak Boży posłaniec polecił ściąć to drzewo, ale zostawić w ziemi pień z korzeniami. Po „siedmiu czasach” drzewo miało odrosnąć *. Początkowo proroctwo to odnosiło się do samego Nebukadneccara. Mimo że był wybitnym królem — niczym drzewo sięgające niebios — został odcięty od władzy na „siedem czasów”. Pamięta pan, jak do tego doszło?

Piotr: Nie za bardzo.

Damian: Biblia wskazuje, że Nebukadneccar stracił zmysły, najwyraźniej na siedem lat. Nie był wtedy w stanie rządzić jako król. Ale po upływie „siedmiu czasów” odzyskał sprawność umysłową i znowu zaczął panować *.

Piotr: Na razie nadążam. Ale co to wszystko ma wspólnego z Królestwem Bożym i rokiem 1914?

Damian: Krótko mówiąc, to proroctwo miało dwa spełnienia. Pierwsze — kiedy zostały przerwane rządy króla Nebukadneccara. A drugie — kiedy zostały przerwane rządy Boga. I właśnie to drugie spełnienie ma związek z Królestwem Bożym.

Piotr: Ale skąd pan to wie?

Damian: Wskazówkę znajdujemy w samym proroctwie. Zgodnie z Daniela 4:17 przekazano je po to, „by żyjący poznali, że Najwyższy jest Władcą w królestwie ludzkim i że je daje, komu chce”. Zauważył pan wyrażenie „królestwo ludzkie”?

Piotr: Tak, tutaj napisano, że „Najwyższy jest Władcą w królestwie ludzkim”.

Damian: Dokładnie. Jak pan sądzi, kim jest „Najwyższy”?

Piotr: Chyba chodzi o Boga.

Damian: Zgadza się. Wynika stąd, że to proroctwo nie dotyczyło tylko Nebukadneccara. Ma też związek z władzą Boga nad „królestwem ludzkim”, czyli ludzkością. Zresztą potwierdza to kontekst tego proroctwa.

Piotr: Jaki kontekst?

GŁÓWNY TEMAT KSIĘGI DANIELA

Damian: W Księdze Daniela przewija się jeden główny temat — raz po raz znajdujemy w niej wzmianki o ustanowieniu Królestwa Bożego pod rządami Jezusa. Cofnijmy się kilka rozdziałów. Mógłby pan przeczytać Daniela 2:44?

Piotr: Dobrze. „A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone”.

Damian: Dziękuję. Czy nie wydaje się panu, że ten werset odnosi się do Królestwa Bożego?

Piotr: Hm. Nie jestem pewien.

Damian: Proszę zwrócić uwagę, że wspomniane tu Królestwo „będzie trwać po czasy  niezmierzone”. Na pewno pasuje to do Królestwa Bożego, ale czy można tak powiedzieć o jakimkolwiek rządzie ludzkim?

Piotr: Raczej nie.

Damian: Właśnie. O Królestwie Bożym mówi też inne proroctwo. Otwórzmy Daniela 7:13, 14. Na temat przyszłego władcy napisano tu tak: „Dano mu panowanie i dostojeństwo oraz królestwo, aby jemu służyły wszystkie ludy, grupy narodowościowe i języki. Panowanie jego to panowanie po czas niezmierzony, które nie przeminie, a jego królestwo nie będzie obrócone wniwecz”. Czy coś w tym proroctwie nie brzmi panu znajomo?

Piotr: Tu też jest mowa o królestwie.

Damian: Słusznie. I to nie byle jakim. Królestwo to będzie panowało nad „ludami, grupami narodowościowymi i językami”. Innymi słowy, będzie sprawować władzę nad całym światem.

Piotr: Faktycznie. Nie wyłapałem tego wcześniej.

Damian: Co więcej, powiedziano tu: „Panowanie jego to panowanie po czas niezmierzony, które nie przeminie, a jego królestwo nie będzie obrócone wniwecz”. Czy nie przyzna pan, że przypomina to słowa z Daniela 2:44, które przed chwilą przeczytaliśmy?

Piotr: No rzeczywiście.

Damian: Może podsumujmy, co omówiliśmy do tej pory. Proroctwo z 4 rozdziału Księgi Daniela zostało przekazane ludziom po to, by poznali, że „Najwyższy jest Władcą w królestwie ludzkim”. Jasno z tego wynika, że to proroctwo nie odnosiło się tylko do Nebukadneccara, ale ma szersze spełnienie. Poza tym w wielu miejscach Księgi Daniela znajdujemy zapowiedzi dotyczące ustanowienia Królestwa Bożego pod władzą Jezusa. Czy pana zdaniem rozsądny byłby wniosek, że proroctwo z 4 rozdziału też ma coś wspólnego z Królestwem Bożym?

Piotr: Wydaje mi się, że tak. Ciągle jednak nie widzę związku z rokiem 1914.

‛NIECH PRZEMINIE SIEDEM CZASÓW’

Damian: Jak pan pamięta, w pierwszym spełnieniu tego proroctwa drzewo wyobrażało króla Nebukadneccara. Ścięcie drzewa i zostawienie go na „siedem czasów” oznaczało przerwę w rządach tego króla — wtedy, gdy na pewien czas popadł w obłęd. Okres ten skończył się, kiedy Nebukadneccar odzyskał zmysły i wrócił do władzy. Drugie spełnienie tego proroctwa odnosi się do rządów Bożych, które też na pewien czas zostały przerwane — ale nie dlatego, że Bóg w jakiś sposób zawiódł.

Piotr: Co ma pan na myśli?

Damian: W czasach biblijnych o izraelskich królach panujących w Jerozolimie mówiono, że zasiadali „na tronie Jehowy” *. Reprezentowali Boga przed Jego ludem na ziemi. A więc rządy tych królów tak naprawdę były wyrazem władzy Bożej. Jednak z czasem większość z nich okazała się nieposłuszna Bogu, a poddani poszli w ich ślady. Ze względu na nieposłuszeństwo Izraelitów Bóg pozwolił, żeby w 607 roku p.n.e. podbili ich Babilończycy. Od tamtego  momentu nie było już królów reprezentujących Jehowę w Jerozolimie. W tym sensie władza Boża została przerwana. Czy do tej pory wszystko jest dla pana jasne?

Piotr: Chyba tak.

Damian: A zatem w 607 roku p.n.e. rozpoczęło się „siedem czasów”, czyli okres, w którym nastąpiła przerwa w rządach Bożych. Po tym okresie Bóg miał ustanowić nowego władcę, który by Go reprezentował — tym razem kogoś w niebie. Wtedy miały się też spełnić inne proroctwa z Księgi Daniela, które czytaliśmy. I tu powstaje ważne pytanie: Kiedy „siedem czasów” dobiegło końca? Jeśli na nie odpowiemy, ustalimy, kiedy zaczęło panować Królestwo Boże.

Piotr: Rozumiem. Niech zgadnę — „siedem czasów” skończyło się w roku 1914?

Damian: Tak jest! Świetnie.

Piotr: Ale skąd to wiadomo?

Damian: W trakcie swojej ziemskiej służby Jezus zaznaczył, że „siedem czasów” jeszcze się nie skończyło *. Musi to być więc bardzo długi okres. Rozpoczął się setki lat przed przyjściem Jezusa na ziemię i trwał przez pewien czas po jego powrocie do nieba. Warto też pamiętać, że znaczenie proroctw z Księgi Daniela miało stać się jasne dopiero w „czasie końca” *. Co ciekawe, w drugiej połowie XIX wieku grupa szczerych badaczy Biblii wnikliwie przeanalizowała to oraz inne proroctwa. Zrozumieli, że „siedem czasów” skończy się w roku 1914. Fakt, że Królestwo Boże zaczęło wtedy panować w niebie, potwierdzają również doniosłe wydarzenia światowe. Właśnie w tym roku świat wkroczył w dni ostatnie, czyli „czas końca”. Pewnie ma pan teraz sporo do przemyślenia.

Piotr: Tak. Muszę to sobie jeszcze poukładać w głowie.

Damian: Proszę się nie martwić. Mnie też trochę zajęło, zanim poskładałem sobie to wszystko w jedną całość. Ale jak sądzę, dzięki naszej rozmowie przekonał się pan, że Świadkowie Jehowy naprawdę opierają swoje wierzenia na Biblii.

Piotr: Rzeczywiście. Zawsze byłem pod wrażeniem, że tak na niej polegacie.

Damian: A ja widzę, że ma pan podobne pragnienie. Jak już wspomniałem, to dużo informacji na jeden raz. Pewnie dalej ma pan różne pytania. Na przykład ustaliliśmy, że „siedem czasów” ma związek z Królestwem Bożym i że zaczęło się w 607 roku p.n.e. Ale skąd dokładnie wiemy, że ten okres skończył się w roku 1914? *

Piotr: No właśnie, to mnie zastanawia...

Damian: Sama Biblia pomaga nam ustalić, ile dokładnie trwało „siedem czasów”. Czy moglibyśmy omówić ten temat następnym razem? *

Piotr: Oczywiście.

Czy nie nurtuje cię jakieś pytanie, na które chciałbyś znaleźć odpowiedź w Biblii? A może zastanawiałeś się kiedyś, w co wierzą Świadkowie Jehowy albo jak wyglądają ich praktyki religijne? Jeśli tak, to nie obawiaj się ich o to zapytać. Z przyjemnością z tobą porozmawiają.

^ ak. 5 Świadkowie Jehowy prowadzą takie regularne dyskusje z chętnymi osobami w ramach bezpłatnych domowych kursów biblijnych.

^ ak. 21 Zobacz 9 rozdział książki Czego naprawdę uczy Biblia? (wydawnictwo Świadków Jehowy).

^ ak. 63 W proroctwie dotyczącym dni ostatnich Jezus powiedział: „Jerozolima [symbolizująca rządy Boga] będzie deptana przez narody, aż się dopełnią wyznaczone czasy narodów” (Łukasza 21:24). Tak więc za życia Jezusa przerwa we władzy Boga wciąż trwała i miała się utrzymywać aż do dni ostatnich.

^ ak. 67 Zobacz książkę Czego naprawdę uczy Biblia?, materiał dodatkowy „Rok 1914 — szczególna data w świetle proroctw biblijnych”.

^ ak. 69 W kolejnym artykule z tego cyklu rozważymy wersety biblijne, które rzucają światło na długość trwania „siedmiu czasów”.