„Od roku 2004 trzykrotnie wzrosła liczba zapytań ze słowem ‚porno’, wpisywanych w wyszukiwarce Google” (THE ECONOMIST, WIELKA BRYTANIA).

Gdy w Rosji „młoda kobieta wychodzi za mąż, (...) [musi się liczyć z tym, że] mąż ją uderzy albo że ich małżeńskie sprzeczki przerodzą się w bójki. Prawdopodobieństwo to wynosi jakieś 60 procent” (MOSKOWSKIJE NOWOSTI, ROSJA).

W Wielkiej Brytanii „co siódmy naukowiec lub doktor widział, jak kolega po fachu świadomie zmienia bądź podrabia dane podczas prac badawczych albo na potrzeby publikacji” (BRITISH MEDICAL JOURNAL, WIELKA BRYTANIA).

„Od roku 1971 w USA liczba osób wyleczonych z raka wzrosła czterokrotnie — do 12 milionów (...). W znacznej mierze można to przypisać wczesnemu wykrywaniu choroby dzięki badaniom przesiewowym, skuteczniejszym metodom leczenia i lepszej obserwacji po jego zakończeniu” (UC BERKELEY WELLNESS LETTER, USA).

Na krótko przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem w bazylice Narodzenia Pańskiego w Betlejem doszło do bójki wśród około 100 księży i zakonników z rywalizujących ze sobą wyznań chrześcijańskich. Według inspektora policji „to nic nadzwyczajnego, (...) zdarza się co roku”. „Nikogo nie aresztowano, bo wszyscy zaangażowani w sprawę byli sługami Bożymi” (AGENCJA REUTERA, USA).

Młodzi Polacy w roku 2011

Raport „Młodzi 2011” opublikowany przez polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej ujawnia, że dzisiejsze młode pokolenie (w wieku 15-30 lat) jest ambitne i wymagające, choć zróżnicowane — są w nim innowatorzy, konwencjonaliści i maruderzy. W porównaniu ze swoimi rodzicami młodzi bardziej cenią sobie „wykształcenie, interesującą pracę, duże pieniądze oraz barwne i ciekawe życie”, nastawione na konsumpcjonizm. Markowymi strojami lubią podkreślać swój własny styl lub coś zamanifestować. Z drugiej strony duże znaczenie mają dla nich takie wartości, jak „szczęście, miłość, przyjaźń, życie rodzinne”.

Dlaczego ziewamy?

Naukowcy nie potrafią wyjaśnić, dlaczego każdy z nas ziewa — i to wiele razy dziennie. Ziewają nawet dzieci w łonie matki. Ziewają również jeże, strusie, węże czy ryby. Powstało na ten temat mnóstwo teorii, często ze sobą sprzecznych, ale żadna z nich nie zadowala wszystkich badaczy. Wielu z nich sugeruje, że ten trwający średnio 6 sekund głęboki wdech dostarcza do mózgu zwiększoną dawkę tlenu. Jednak „do tej pory nie znaleziono dowodu potwierdzającego to przypuszczenie” — donosi czasopismo Science News. Niedawne badania na szczurach zdają się wskazywać, że „ziewanie może być mechanizmem termoregulacyjnym, schładzającym przegrzany mózg”. Ale to także nie jest do końca potwierdzone.