Uczciwość stanowi podstawę zaufania. Człowiekowi znanemu z rzetelności możesz być skłonny wierzyć, ale jeśli choć raz skłamie, zapewne przestaniesz mu tak ufać.

PISARZE biblijni byli uczciwymi, prostolinijnymi ludźmi. Szczerość stanowi dodatkowe potwierdzenie prawdziwości ich wypowiedzi.

Błędy i słabości.

Mężczyźni spisujący Biblię nie tuszowali własnych potknięć ani słabości. Mojżesz wspomniał o błędzie, który go drogo kosztował (Liczb 20:7-13). Asaf wyjawił, że przez pewien czas zazdrościł powodzenia niegodziwym (Psalm 73:1-14). Jonasz opisał swe nieposłuszeństwo, a także niezadowolenie, jakiemu początkowo dał wyraz, gdy Bóg okazał miłosierdzie skruszonym grzesznikom (Jonasza 1:1-3; 3:10; 4:1-3). Mateusz szczerze przyznał, że opuścił pojmanego Jezusa (Mateusza 26:56).

Pisarze biblijni, tacy jak Jonasz, nie tuszowali własnych błędów

Pisarze Pism Hebrajskich nie ukrywali, że ich lud przejawiał ducha narzekania i buntu (2 Kronik 36:15, 16). Nie starali się nikogo wybielić — nawet przywódców narodu (Ezechiela 34:1-10). W I wieku n.e. apostołowie z podobną szczerością informowali w listach o poważnych niedociągnięciach niektórych zborów, jak również poszczególnych chrześcijan, także tych pełniących odpowiedzialne funkcje (1 Koryntian 1:10-13; 2 Tymoteusza 2:16-18; 4:10).

Bez koloryzowania faktów.

Ludzie spisujący Biblię nie przemilczali faktów, które ktoś mógłby uważać za niepochlebne. Pierwsi chrześcijanie otwarcie przyznawali, że nie cieszyli się powszechnym poważaniem, lecz byli uznawani za osoby niskiego stanu i ograniczone (1 Koryntian 1:26-29). W Biblii odnotowano, iż apostołowie Jezusa byli postrzegani jako „ludzie niewykształceni i prości” (Dzieje 4:13).

Ewangeliści nie koloryzowali faktów, by przedstawić Jezusa w lepszym świetle. Uczciwie wspomnieli, że urodził się w niezamożnej rodzinie, utrzymującej się z pracy rąk, że nie studiował w ówczesnych prestiżowych szkołach oraz że większość słuchaczy odrzuciła jego orędzie (Mateusza 27:25; Łukasza 2:4-7; Jana 7:15).

Jak zatem wyraźnie widać, Biblia wyszła spod pióra sumiennych pisarzy. Czy ich uczciwość nie budzi twego zaufania?