Od naszych Czytelników

Resocjalizacja przestępców Mam syna w więzieniu. Ponieważ regularnie czyta Przebudźcie się!, usilnie modliłam się o artykuły, które mogłyby trafić mu do serca. Bardzo dziękuję za artykuły: „Prawda potrafi resocjalizować” [8 września 1991] oraz „Byłem zawodowym włamywaczem!” [8 października 1991]. Przeczytałam je ze łzami niewysłowionej wdzięczności dla Boga, który „chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania” (2 Piotra 3:9). Mam nadzieję, że mój syn kiedyś to uczyni.

A. F., USA

Zgromadzenia w Europie Wschodniej Do głębi poruszyła mnie seria artykułów „Lud miłujący wolność Bożą raduje się w Europie Wschodniej” [8 stycznia 1992]. Wydawało mi się, że na własne uszy słyszę okrzyki radości i brawa tamtejszych braci, którzy otrzymali nowe publikacje biblijne we własnych językach. Nie mogłam osobiście uczestniczyć w tych zgromadzeniach, dlatego jestem Wam wdzięczna za artykuły, które w pewnym sensie pozwoliły nam dzielić ich radość, a także bardziej docenić naszą wolność.

M. M., Włochy

Kwestia krwi Właśnie przeczytałam artykuł „Nigdy nie mów nigdy!” [8 grudnia 1991] i piszę ten list, nie mogąc się powstrzymać od płaczu. Żyję w rodzinie podzielonej pod względem religijnym i mam małą córeczkę. Wprawdzie teraz mąż nie sprzeciwia się mojej wierze, ale uczyniłby to, gdyby w grę wchodziło przetoczenie krwi naszej córce. Artykuł ten jeszcze mocniej uzmysłowił mi potrzebę uczenia dzieci, żeby potrafiły samodzielnie obstawać przy miernikach biblijnych mimo młodego wieku.

L. W., USA

Wełna i mole W artykule „Zdumiewająca wełna” [8 grudnia 1991] napisaliście: „Nikomu nie trzeba chyba przypominać, że wełnę lubią mole. Składają w niej jajeczka, by gąsienice po wylęgnięciu miały pod dostatkiem pożywienia”. Jednakże przeważająca większość moli nie uszkadza wełny ani żadnej innej tkaniny! Powyższe zdanie może sugerować, że wszystkie mole stanowią zagrożenie i powinny być zabijane.

T. K., Wielka Brytania

Artykuł nie zalecał masowego tępienia moli, zawierał jedynie praktyczne rady, jak nie dopuścić do inwazji tych owadów. Co ciekawe, według dzieła „Grzimek’s Animal Life Encyclopedia” (Grzimek, „Encyklopedia życia zwierząt”) gatunki żywiące się wełną „nie lubią latać. Te, które fruwają po mieszkaniach, na ogół należą do innych, nieszkodliwych rodzin”. (Wyd.)

Kawa W artykule „Co z tą kawą?” [8 lipca 1991] wspomniano, że kofeina jest składnikiem herbaty, kakao oraz różnych napojów orzeźwiających. Zgadzam się co do herbaty i napojów orzeźwiających, ale nie co do kakao. Zawiera ono teobrominę, różniącą się od kofeiny. Filiżanka kakao może działać pobudzająco, lecz powoduje to zawarty w nim cukier.

E. B., Izrael

Teobromina to substancja chemiczna mająca podobny wpływ na organizm jak kofeina. „The Encyclopedia Americana” podaje, że ziarno kakaowca ‛zawiera do 3% teobrominy i niewielkie ilości kofeiny’. „Compton’s Encyclopedia” informuje, iż „na niektóre wrażliwe osoby teobromina [w czekoladzie] może działać tak samo jak kofeina”. (Wyd.)

Terrorystyczny zamach bombowy Właśnie skończyłam czytać artykuł „Ocaleliśmy z zamachu bombowego” [8 lutego 1992]. Szczerze mówiąc, nie wiem, co powiedzieć! Opisaliście niezwykły przykład wytrwałości. Wielką rolę odegrała zarówno wiara Sue Schulz i jej stanowczość w kwestii transfuzji krwi, jak i sposób, w jaki jej mąż, Peter, wyrażał uczucie do żony, mimo iż wybuch bomby ją oszpecił. Z pewnością nie jestem jedyną osobą, którą ten artykuł bardzo wzruszył!

G. J. S., Brazylia