Przejdź do zawartości

Przejdź do spisu treści

Papież — czy jest „następcą świętego Piotra”?

Papież — czy jest „następcą świętego Piotra”?

W ROKU 2002 papież Jan Paweł II napisał list do biskupa diecezji limburskiej. Polecił mu zmienić decyzję dotyczącą poradni dla kobiet rozważających aborcję. Na wstępie zaznaczył, że jest odpowiedzialny za „pomyślność i jedność wszystkich kościołów zgodnie z wolą Jezusa Chrystusa”. Oświadczył, że ma prawo wymagać od biskupa zmiany stanowiska, ponieważ jako papież jest „następcą świętego Piotra”.

Według Katechizmu Kościoła Katolickiego na czele apostołów Chrystus „postawił wybranego spośród nich Piotra”. Kościół naucza też, „że z ustanowienia Chrystusa Piotr miał mieć nieprzerwaną linię następców otrzymujących ten prymat i że są nimi biskupi Rzymu” (New Catholic Encyclopedia, 2003).

Czy analizowałeś kiedyś słuszność tych twierdzeń? Spróbujmy znaleźć odpowiedzi na trzy pytania: 1) Czy Biblia poświadcza, że Piotr był pierwszym papieżem? 2) Co o początkach papiestwa mówi historia? 3) Czy papieże swoim postępowaniem i naukami dowiedli, że zasługują na miano następców Piotra?

Czy Piotr był pierwszym papieżem?

Chcąc dowieść, że fundamentem Kościoła jest Piotr, katolicy powołują się na słowa Jezusa zanotowane w Ewangelii według Mateusza 16:18: „Ty jesteś Piotr, na tej skale zbuduję mój Kościół” (KUL). Werset ten, zapisany po łacinie, zdobi wnętrze kopuły w Bazylice Świętego Piotra w Rzymie.

Augustyn, jeden z Ojców Kościoła, początkowo głosił, że Kościół (czyli zbór chrześcijański) został założony na Piotrze. Jednak pod koniec życia doszedł do wniosku, że słowa Jezusa należy rozumieć inaczej. W swoim dziele Sprostowania argumentował, że Kościół nie jest zbudowany na Piotrze, lecz na Jezusie *.

Trzeba przyznać, że Ewangelie często wspominają o apostole Piotrze. Właśnie jego — podobnie jak Jana i Jakuba — Jezus zabierał ze sobą przy szczególnych okazjach (Marka 5:37, 38; 9:2; 14:33). Powierzył mu też „klucze królestwa niebios”, którymi Piotr otworzył drogę do Królestwa najpierw Żydom i prozelitom, potem Samarytanom, a w końcu także poganom (Mateusza 16:19; Dzieje 2:5, 41; 8:14-17; 10:45). Ze względu na swój bezpośredni sposób bycia Piotr niekiedy wypowiadał się w imieniu wszystkich apostołów (Dzieje 1:15; 2:14). Ale czy te fakty oznaczają, że był głową zboru wczesnochrześcijańskiego?

To prawda, że apostoł Paweł napisał, iż Piotrowi powierzono „apostolstwo na rzecz obrzezanych” (Galatów 2:8). Kontekst jednak wskazuje, że nie mówił wcale o kierowaniu zborem, lecz o roli Piotra w zanoszeniu dobrej nowiny Żydom.

 Chociaż więc Piotr otrzymał do wykonania bardzo odpowiedzialne zadania, Biblia nigdzie nie wspomina, by uważał się za głowę zboru i w rezultacie podejmował decyzje wiążące pozostałych uczniów. W swym liście nazwał siebie jedynie „apostołem” i „starszym” — nikim więcej (1 Piotra 1:1; 5:1).

Co historia mówi o początkach papiestwa?

Skąd się zatem wzięła koncepcja papiestwa? Pogląd, że jeden człowiek ma prawo zabiegać o wyższą pozycję wśród współwyznawców, pojawił się jeszcze za życia apostołów. Ale co oni o tym sądzili?

Apostoł Piotr przypomniał mężczyznom przewodzącym w zborze, by ‛nie panoszyli się wśród tych, którzy są dziedzictwem Bożym’; mieli ‛jedni wobec drugich przepasać się uniżeniem umysłu’ (1 Piotra 5:1-5). Z kolei apostoł Paweł ostrzegł, że w zborze „powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów” (Dzieje 20:30). Pod koniec I wieku n.e. apostoł Jan napisał list, w którym ostro zganił ucznia imieniem Diotrefes. Dlaczego? Między innymi dlatego, że człowiek ten ‛lubił zajmować pierwsze miejsce’ w zborze (3 Jana 9). Rady apostołów na jakiś czas powstrzymały zapędy tych, którzy zabiegali o prestiż (2 Tesaloniczan 2:3-8).

Ale wkrótce po śmierci ostatniego apostoła pojawiły się jednostki, które zaczęły się wysuwać na pierwszy plan. W książce poświęconej historii chrześcijaństwa powiedziano: „Przypuszczalnie przed połową II wieku w Rzymie nie było żadnego biskupa monarchicznego” (The Cambridge History of Christianity). Pozycja biskupa Rzymu jako najwyższej władzy, przynajmniej nad częścią Kościoła, ugruntowała się w III stuleciu *. Aby uzasadnić przypisanie temu biskupowi szczególnych uprawnień, niektórzy zaczęli tworzyć listę następców Piotra.

W gruncie rzeczy jednak spis ten niczego nie udowadnia. Dlaczego? Przede wszystkim niektórych imion nie sposób zweryfikować. Co więcej, błędne jest samo podstawowe założenie. Nawet jeśli Piotr rzeczywiście głosił w Rzymie, jak to sugerują niektóre świeckie źródła z I i II stulecia, nie ma dowodów na to, że był zwierzchnikiem tamtejszego zboru.

Zaprzecza temu również list apostoła Pawła do Rzymian. Paweł wymienił w nim imiennie wielu chrześcijan, ale w ogóle nie wspomniał o Piotrze (Rzymian 16:1-23). Gdyby  Piotr faktycznie stał na czele tamtejszego zboru, to trudno sobie wyobrazić, by Paweł go przeoczył albo zignorował.

Zwróćmy też uwagę, że mniej więcej w tym czasie, kiedy Piotr napisał swój pierwszy natchniony list, Paweł pisał drugi list do Tymoteusza. W liście tym, napisanym w Rzymie, nic nie mówił o Piotrze. W sumie wysłał z tego miasta aż sześć listów i w żadnym nie napomknął o Piotrze ani słowem.

Jakieś 30 lat później apostoł Jan napisał trzy listy oraz Księgę Objawienia. Nigdzie nie zasugerował, że zbór w Rzymie pełni przewodnią rolę ani że istnieje jakiś przywódca Kościoła, który sprawuje najwyższy urząd jako domniemany następca Piotra. A zatem ani Biblia, ani historia nie potwierdzają, że Piotr był pierwszym biskupem zboru w Rzymie.

O czym świadczą nauki i postępowanie „następców Piotra”?

Po kimś, kto twierdzi, że jest „następcą świętego Piotra” i „namiestnikiem Chrystusa”, można by się spodziewać, że w swym postępowaniu i naukach będzie naśladował zarówno Piotra, jak i Chrystusa. Czy Piotr zgadzał się, by inni traktowali go w wyjątkowy sposób? Nie. Na przykład nie przyjął hołdu od Korneliusza (Dzieje 10:25, 26). Z kolei Jezus wyraźnie oznajmił, że nie przyszedł po to, by mu usługiwano, lecz by usługiwać (Mateusza 20:28). A o czym świadczy postępowanie papieży? Czy wystrzegają się podkreślania swojej pozycji, odrzucają szumne tytuły i unikają demonstrowania swego bogactwa i władzy?

Chrystus i Piotr byli ludźmi prawymi, krzewiącymi pokój. Dla porównania zobaczmy, co pewien katolicki leksykon mówi o papieżu Leonie X: „Zaangażowany w politykę i nepotyczne transakcje, rozmiłowany w świeckich przyjemnościach, zaniedbywał ważne obowiązki natury duchowej” (Lexikon für Theologie und Kirche). O papieżu Aleksandrze VI w Encyklopedii Kościoła (wydawnictwo Vocatio) czytamy: „Jego własny wybór doszedł do skutku w dużej mierze dzięki przekupstwom, a cały pontyfikat przebiegał niemal wyłącznie pod znakiem troski o interesy polityczne i rodzinne (...). Aleksander VI prowadził niemoralne życie”.

Zastanówmy się teraz, jak nauki propagowane przez papieży mają się do tego, o czym uczyli Chrystus i Piotr. Apostoł ten nie głosił, jakoby wszyscy dobrzy ludzie szli do nieba. O bogobojnym królu Dawidzie powiedział otwarcie, iż ten „nie wstąpił do niebios” (Dzieje 2:34). Piotr nie mówił też, że należy chrzcić niemowlęta. Przeciwnie, wyjaśnił, że chrzest to krok, który każdy musi zrobić świadomie (1 Piotra 3:21).

Jezus podkreślał, że żaden z jego uczniów nie powinien wynosić się nad drugich. „Jeśli ktoś chce być pierwszym”, oświadczył, „to ma być ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” (Marka 9:35). Krótko przed śmiercią udzielił swym naśladowcom bezpośredniej wskazówki: „Nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Ani nie dajcie się nazywać ‚wodzami’, bo jeden jest wasz Wódz, Chrystus” (Mateusza 23:1, 8-10). Czy twoim zdaniem papieże trzymają się nauk głoszonych przez Chrystusa i Piotra?

Niektórzy twierdzą, że to nie ma znaczenia, czy papież żyje po chrześcijańsku. Czy taki pogląd wydaje ci się rozsądny? Jezus powiedział: „Każde drzewo dobre wydaje owoc wyborny, ale każde drzewo spróchniałe wydaje owoc bezwartościowy; drzewo dobre nie może rodzić owocu bezwartościowego ani nie może drzewo spróchniałe wydawać owocu wybornego”. Jakie wnioski wyciągasz z przytoczonych dowodów? Czy Chrystus lub Piotr chcieliby być kojarzeni z papieżami wydającymi takie a nie inne owoce? (Mateusza 7:17, 18, 21-23).

[Przypisy]

^ ak. 7 Rozmowa, w czasie której Jezus skierował do apostoła cytowane wcześniej słowa, dotyczyła tożsamości i roli Chrystusa, a nie Piotra (Mateusza 16:13-17). Sam Piotr oświadczył później, że to Jezus jest masywem skalnym, na którym opiera się zbór (1 Piotra 2:4-8). Również apostoł Paweł potwierdził, że Jezus, a nie Piotr, jest „fundamentowym kamieniem narożnym” zboru chrześcijańskiego (Efezjan 2:20).

^ ak. 14 Zarówno Jezus, jak i apostołowie ostrzegali, że zborem chrześcijańskim zawładną ludzie szerzący odstępcze nauki (Mateusza 13:24-30, 36-43; 2 Tymoteusza 4:3; 2 Piotra 2:1; 1 Jana 2:18). Zapowiedzi te spełniły się, gdy w II wieku zbór chrześcijański zaczął przejmować pogańskie zwyczaje i łączyć prawdy biblijne z grecką filozofią.

[Ilustracje na stronie 25]

Czy dowody wskazują, że papieże naśladują przykład Piotra?