Ewangelia według Mateusza 10:1-42

10  I wezwał swoich 12 uczniów, i dał im władzę nad nieczystymi duchami+, żeby je wypędzali i żeby leczyli wszelkie choroby oraz wszelkie niedomagania.  A imiona 12 apostołów są następujące+: Szymon, zwany Piotrem+, i jego brat, Andrzej+; Jakub, syn Zebedeusza, i jego brat, Jan+;  Filip i Bartłomiej+; Tomasz+ i Mateusz+, poborca podatkowy; Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz;  Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariot, który później zdradził Jezusa+.  Jezus wysłał tych 12 uczniów, dając im takie wskazówki+: „Nie idźcie do innych narodów i nie wchodźcie do miast samarytańskich+.  Idźcie raczej do zaginionych owiec z narodu izraelskiego+.  A idąc, głoście: ‚Przybliżyło się Królestwo Niebios’+.  Uzdrawiajcie chorych+, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie demony. Otrzymaliście za darmo, za darmo dawajcie+.  Nie gromadźcie do swoich trzosów ani złotych, ani srebrnych, ani miedzianych pieniędzy+. 10  Nie starajcie się też o torbę na drogę, szatę na zmianę*, sandały czy laskę+, bo pracownik zasługuje na wynagrodzenie*+. 11  „Gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta lub wsi, wyszukajcie tam osobę, której warto poświęcić uwagę, i zatrzymajcie się u niej, dopóki nie pójdziecie dalej+. 12  Wchodząc do domu, pozdrówcie domowników. 13  Jeśli ten dom na to zasługuje, niech zagości w nim pokój, którego mu życzycie+, a jeśli nie zasługuje, niech wasz pokój wróci do was. 14  Jeżeli gdzieś was nie przyjmą ani nie będą słuchać, to wychodząc z takiego domu lub miasta, strząśnijcie pył ze swoich nóg+. 15  Zapewniam was, że w Dniu Sądu lżej będzie Sodomie i Gomorze+ niż temu miastu. 16  „Posyłam was jak owce między wilki+, okażcie się więc ostrożni jak węże, a zarazem niewinni jak gołębie+. 17  Miejcie się na baczności, bo ludzie będą was wydawać lokalnym sądom+ i biczować+ w synagogach+. 18  I z mojego powodu będziecie ciągani przed namiestników i królów+ — na świadectwo im i narodom+. 19  Jednak gdy was wydadzą, nie zamartwiajcie się, jak lub co powiecie, bo w danej chwili otrzymacie pomoc+ — 20  w gruncie rzeczy to nie wy będziecie mówić, ale będzie przez was mówić duch waszego Ojca+. 21  I brat wyda na śmierć brata, a ojciec własne dziecko, z kolei dzieci wystąpią przeciw rodzicom i też wydadzą ich na śmierć+. 22  Z powodu mojego imienia wszyscy będą was nienawidzić+. Ale ten, kto wytrwa do końca, zostanie wybawiony+. 23  Gdyby was prześladowali w jednym mieście, uciekajcie do drugiego+, bo zapewniam was, że nie zdążycie obejść miast Izraela, zanim przybędzie Syn Człowieczy. 24  „Uczeń nie przewyższa swojego nauczyciela ani niewolnik swojego pana+. 25  Wystarczy, żeby uczeń stał się jak jego nauczyciel, a niewolnik jak jego pan+. Jeśli ludzie nazywają Belzebubem pana domu+, to czy tym bardziej nie nazwą tak jego domowników? 26  Dlatego nie bójcie się ich, bo nie ma nic zakrytego, co nie zostanie odkryte, ani nic sekretnego, co nie stanie się znane+. 27  Co wam mówię w ciemności, powiedzcie w świetle, a co wam mówię szeptem*, rozgłoście z dachów+. 28  I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale nie mogą zabić duszy+. Bójcie się raczej Tego, który i duszę, i ciało może zgładzić w Gehennie+. 29  Czy nie sprzedaje się dwóch wróbli za jedną drobną monetę? A przecież ani jeden z nich nie spadnie na ziemię bez wiedzy waszego Ojca+. 30  Nawet wszystkie wasze włosy na głowie są policzone+. 31  Dlatego nie bójcie się — jesteście warci więcej niż wiele wróbli+. 32  „Kto się przyzna do mnie przed ludźmi+, do tego ja przyznam się przed swoim Ojcem, który jest w niebie+. 33  Ale kto się mnie wyprze przed ludźmi, tego ja wyprę się przed swoim Ojcem, który jest w niebie+. 34  Nie myślcie, że przyszedłem przynieść na ziemię pokój. Nie przyszedłem przynieść pokoju, tylko miecz+. 35  Bo przyszedłem poróżnić syna z ojcem, córkę z matką i synową z teściową+. 36  Tak więc nieprzyjaciółmi człowieka staną się ci, którzy mieszkają z nim pod jednym dachem. 37  Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godny. I kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godny+. 38  I kto nie chce wziąć na siebie swojego pala męki i iść za mną, nie jest mnie godny+. 39  Kto by uratował swoje życie, ten je straci, a kto by z mojego powodu stracił swoje życie, ten je uratuje+. 40  „Kto przyjmuje was, przyjmuje także mnie, a kto przyjmuje mnie, przyjmuje także Tego, który mnie posłał+. 41  Kto przyjmuje proroka, ponieważ jest on prorokiem, ten otrzyma taką nagrodę jak prorok+, a kto przyjmuje prawego, ponieważ jest on prawy, ten otrzyma taką nagrodę jak prawy. 42  I kto da do picia jednemu z tych małych choćby tylko kubek zimnej wody, dlatego że jest on moim uczniem, tego na pewno nie minie nagroda”+.

Przypisy

Dosł. „dwie szaty”.
Dosł. „wyżywienie”.
Dosł. „na ucho”.

Komentarze

apostołów: Lub „posłanych; wysłanników”. Greckie słowo apòstolos pochodzi od czasownika apostéllo, który znaczy „wysyłać; odsyłać; posyłać” (Mt 10:5; Łk 11:49; 14:32). Tego słowa w podstawowym znaczeniu użył Jezus w wypowiedzi z Jn 13:16, gdzie oddano je jako „posłaniec”.

Szymon, zwany Piotrem: Piotr jest w Biblii nazywany pięcioma różnymi imionami: 1) Symeon, które jest grecką transliteracją hebrajskiego imienia; 2) greckim Szymon (zarówno Symeon, jak i Szymon pochodzą od hebr. czasownika oznaczającego „słyszeć; słuchać”); 3) Piotr (gr. imię, które znaczy „odłam skalny”; w Biblii określa tylko tego apostoła); 4) Kefas, które jest semickim odpowiednikiem imienia Piotr (imię Kefas może być spokrewnione z hebr. słowem kefím [„skały”], użytym w Hi 30:6Jer 4:29); oraz 5) Szymon Piotr (Dz 15:14; Jn 1:42; Mt 16:16).

Lewiego: W równoległym sprawozdaniu z Mt 9:9 ten uczeń został nazwany Mateuszem. Marek i Łukasz używają imienia Lewi, kiedy wspominają o nim jako o poborcy podatkowym (Łk 5:27), a imienia Mateusz, gdy mówią o nim jako o apostole (Mk 3:18; Łk 6:15; Dz 1:13). Pismo Święte nie wyjawia, czy Lewi nosił imię Mateusz już wcześniej, zanim został uczniem Jezusa. Marek jest jedynym ewangelistą, który wspomina, że Lewi (Mateusz) był synem Alfeusza (zob. komentarz do Mk 3:18).

Lewi: W równoległym sprawozdaniu z Mt 9:9 ten uczeń został nazwany Mateuszem. Marek i Łukasz używają imienia Lewi, kiedy wspominają o nim jako o poborcy podatkowym (Mk 2:14), a imienia Mateusz, gdy mówią o nim jako o apostole (Mk 3:18; Łk 6:15; Dz 1:13). Pismo Święte nie wyjawia, czy Lewi nosił imię Mateusz już wcześniej, zanim został uczniem Jezusa (zob. komentarz do Mk 2:14).

poborcy podatkowi: Zbieraniem podatków dla władz rzymskich zajmowało się wielu Żydów. Ludzie nimi gardzili nie tylko za kolaborowanie ze znienawidzonym okupantem, ale też dlatego, że żądali więcej, niż wynosiła stawka podatku. Żydzi zazwyczaj unikali poborców podatkowych i stawiali ich na równi z grzesznikami i prostytutkami (Mt 11:19; 21:32).

Jakub, syn Alfeusza: Najwyraźniej chodzi o tego samego ucznia, który w Mk 15:40 został nazwany „Jakubem Mniejszym”. Uważa się, że Alfeusz to ta sama osoba, co Klopas (Jn 19:25), a to by oznaczało, że był on mężem „drugiej Marii” (Mt 27:56; 28:1; Mk 15:40; 16:1; Łk 24:10). Alfeusz, o którym tu mowa, to najwyraźniej inny Alfeusz niż ojciec Lewiego wspomniany w Mk 2:14.

Bartłomiej: Imię to znaczy „syn Tolmaja”. Bartłomiej na ogół jest utożsamiany ze wspomnianym przez Jana Natanaelem (Jn 1:45, 46). Z porównania Ewangelii wynika, że Mateusz i Łukasz łączą Bartłomieja z Filipem tak samo, jak Jan łączy z Filipem Natanaela (Mt 10:3; Łk 6:14).

Mateusz: Znany też jako Lewi (zob. komentarze do Mk 2:14Łk 5:27).

poborca podatkowy: Jako były poborca podatkowy, Mateusz, który napisał tę Ewangelię, wielokrotnie wymienia liczby i kwoty (Mt 17:27; 26:15; 27:3). Robi to też z większą dokładnością niż inni ewangeliści. Podzielił rodowód Jezusa na trzy części po 14 pokoleń (Mt 1:1-17). W modlitwie wzorcowej wymienił siedem próśb (Mt 6:9-13), w Mt 13 spisał siedem przykładów, a w Mt 23:13-36 siedem „biada”. Żeby znaleźć dodatkowe informacje na temat określenia „poborca podatkowy”, zob. komentarz do Mt 5:46.

Jakub, syn Alfeusza: Zob. komentarz do Mk 3:18.

Tadeusz: Łk 6:16 oraz Dz 1:13, gdzie wymieniono imiona apostołów, zamiast Tadeusza występuje „Judas, syn Jakuba”, z czego by wynikało, że Tadeusz to inne imię apostoła nazwanego przez Jana „Judasem, nie Iskariotem” (Jn 14:22). Imienia Tadeusz używano być może w tym celu, żeby nie pomylić tego apostoła ze zdrajcą Jezusa, Judaszem, którego imię po grecku brzmiało tak samo.

Kananejczyk: Określenie odróżniające apostoła Szymona od innego apostoła, Szymona Piotra (Mk 3:18). Przypuszczalnie wywodzi się z hebrajskiego lub aramejskiego i znaczy „gorliwiec; entuzjasta”. Łukasz nazwał tego Szymona „Gorliwym”, używając greckiego słowa zelotés, które też znaczy „gorliwiec; entuzjasta” (Łk 6:15; Dz 1:13). Możliwe, że Szymon należał kiedyś do zelotów (żydowskiego stronnictwa walczącego z Rzymianami), ale ten przydomek mógł również otrzymać z powodu swojej gorliwości i entuzjazmu.

Iskariot: Może znaczyć „człowiek z Keriot”. Ojciec Judasza, Szymon, również został nazwany „Iskariotem” (Jn 6:71). Jak się przypuszcza, to określenie wskazuje, że Szymon i Judasz pochodzili z miasta Keriot-Checron w Judei (Joz 15:25). W takim wypadku Judasz byłby jedynym Judejczykiem wśród 12 apostołów; pozostali pochodzili z Galilei.

głosił: Występujący tu grecki wyraz przede wszystkim znaczy „ogłaszać jako publiczny posłaniec”. Podkreśla on sposób ogłaszania — zazwyczaj otwarte, publiczne obwieszczanie, a nie wygłaszanie kazań do jakiejś grupy.

przybliżyło się Królestwo Niebios: Właśnie to orędzie dotyczące rządu, który ma panować w nowym świecie, głosił Jezus (Mt 10:7; Mk 1:15). Podobne orędzie jakieś sześć miesięcy przed chrztem Jezusa zaczął ogłaszać Jan Chrzciciel (Mt 3:1, 2). Jednak kiedy Jezus mówił, że Królestwo ‛się przybliżyło’, miał na myśli coś więcej, bo był już wtedy obecny jako namaszczony na przyszłego Króla. Nie ma żadnej informacji o tym, żeby po jego śmierci uczniowie nadal głosili, że Królestwo ‛się przybliżyło’.

głoście: Chodzi o otwarte, publiczne obwieszczanie (zob. komentarz do Mt 3:1).

Przybliżyło się Królestwo Niebios: Zob. komentarz do Mt 4:17.

trędowaty: Osoba cierpiąca na ciężką chorobę skóry. Trąd wspominany w Biblii nie odnosi się jedynie do choroby znanej dzisiaj pod tą nazwą. Każdy, u kogo stwierdzono trąd, do czasu odzyskania zdrowia był izolowany od społeczeństwa (Kpł 13:2, przyp., 45, 46; zob. Słowniczek pojęć, „Trąd; trędowaty”).

trędowatych: Zob. komentarz do Mt 8:2Słowniczek pojęć, „Trąd; trędowaty”.

zatrzymajcie się w nim, dopóki nie opuścicie tej okolicy: Jezus powiedział apostołom, żeby po dotarciu do miasta pozostali tam, gdzie spotkają się z gościnnym przyjęciem. Później podobnej wskazówki udzielił 70 uczniom: „Nie przenoście się z domu do domu” (Łk 10:1-7). Rezygnując z szukania kwatery zapewniającej więcej wygód, rozrywek czy rzeczy materialnych, mogli pokazać, że koncentrują się na czymś ważniejszym — na zadaniu głoszenia.

zatrzymajcie się: Zob. komentarz do Mk 6:10.

pozdrówcie: Żydzi zazwyczaj pozdrawiali się słowami: „Pokój tobie” (Sdz 19:20; Mt 10:13; Łk 10:5).

strząśnijcie pył ze swoich nóg: Gest ten oznaczał, że uczniowie nie ponoszą odpowiedzialności za konsekwencje wynikające z osądu Bożego. Podobny zwrot występuje w Mk 6:11 oraz Łk 9:5. Marek i Łukasz dodają sformułowanie „na świadectwo przeciw nim”. Paweł i Barnabas zastosowali się do tego polecenia w Antiochii Pizydyjskiej (Dz 13:51). Ponadto Paweł zrobił coś podobnego w Koryncie — strząsnął pył ze swoich szat, po czym dodał: „Niech wasza krew spadnie na wasze głowy. Ja jestem czysty” (Dz 18:6). Takie gesty mogły być uczniom dobrze znane. Ponieważ pobożni Żydzi podróżujący przez kraje pogańskie uważali tamtejszy pył za nieczysty, to zanim wrócili na tereny żydowskie, strząsali go ze swoich sandałów. Jednak Jezus, podając uczniom wspomnianą wskazówkę, najwyraźniej miał na myśli co innego.

Zapewniam: Występujące tu greckie słowo amén jest transkrypcją hebrajskiego określenia ʼamén i znaczy „niech się tak stanie” lub „zaprawdę; istotnie”. Jezus często poprzedzał tym słowem jakąś wypowiedź, obietnicę lub proroctwo, podkreślając w ten sposób całkowitą wiarygodność i niezawodność tego, co mówił. Takie użycie tego słowa należy w literaturze religijnej do wyjątków. Jezus używał też podwojonego amén (jak to wynika z całej Ewangelii według Jana); wyrażenie to można przetłumaczyć na „zaprawdę, zaprawdę” (Jn 1:51, , 1997).

lżej będzie: Jezus najwyraźniej posłużył się tu hiperbolą; tych słów nie należy rozumieć dosłownie (por. inne hiperbole, którymi posłużył się Jezus: Mt 5:18; Łk 16:17; 21:33). Kiedy powiedział, że „w Dniu Sądu lżej będzie Sodomie” (Mt 10:15; 11:22, 24; Łk 10:14), nie miał na myśli, że mieszkańcy Sodomy będą obecni tego dnia (por. Judy 7). Po prostu chciał podkreślić obojętność i winę większości ludzi w Chorazynie, Betsaidzie i Kafarnaum (Łk 10:13-15). Warto zauważyć, że to, co spotkało Sodomę, stało się symbolem zagłady, często wspominanym w związku z gniewem i osądem Boga (Pwt 29:23; Iz 1:9; Lam 4:6).

Zapewniam: Zob. komentarz do Mt 5:18.

lżej będzie: Zob. komentarz do Łk 10:12.

niczym gołąb: Gołębie były wykorzystywane do świętych celów; miały też znaczenie symboliczne. Składano je na ofiarę (Mk 11:15; Jn 2:14-16). Symbolizowały niewinność i czystość (Mt 10:16). Gołąb wypuszczony przez Noego przyniósł do arki liść oliwki, co wskazywało, że wody potopu opadają (Rdz 8:11) i że niedługo nastanie czas odpoczynku i pokoju (Rdz 5:29). Dlatego podczas chrztu Jezusa Jehowa posłużył się gołębiem być może po to, żeby zwrócić uwagę na rolę Jezusa jako Mesjasza — czystego i bezgrzesznego Syna Bożego, który miał złożyć swoje życie w ofierze za ludzi i dać podstawy do nadziei, że pod jego panowaniem nastanie czas odpoczynku i pokoju. Kiedy duch Boży, czyli czynna siła Boga, zstąpił na Jezusa podczas chrztu, mógł przypominać trzepoczącego skrzydłami gołębia, który zniża się, żeby usiąść na gałęzi.

ostrożni jak węże: Ostrożność w tym kontekście oznacza bycie rozważnym, rozsądnym i roztropnym. Jak zauważają zoolodzy, większość węży jest ostrożna i woli uciec niż zaatakować. Dlatego Jezus zachęca swoich uczniów, żeby byli ostrożni w kontaktach z przeciwnikami i podczas działalności kaznodziejskiej unikali potencjalnych niebezpieczeństw.

zarazem niewinni jak gołębie: Obie części rady Jezusa (żeby być i ostrożnym, i niewinnym) wzajemnie się uzupełniają (zob. komentarz do słów ostrożni jak węże w tym wersecie). Greckie słowo oddane jako „niewinny” (dosł. „czysty”, czyli „niezepsuty”) występuje też w Rz 16:19 („jeśli chodzi o zło, żebyście byli niewinni”) i w Flp 2:15 („stać się ludźmi nienagannymi i niewinnymi, dziećmi Bożymi”). W Mt 10:16 „niewinność” najwyraźniej obejmuje uczciwość, szczerość, niedopuszczanie się oszustwa i kierowanie się czystymi pobudkami. Te i podobne cechy w hebrajskich obrazach słownych i poezji czasami symbolizuje gołąb (PnP 2:14; 5:2; por. komentarz do Mt 3:16). Jezus chciał podkreślić, że kiedy jego naśladowcy będą prześladowani, jak owce między wilkami, będą musieli przejawiać równocześnie cechy węży i gołębi, zachowując ostrożność, spryt, czystość serca, nienaganność i niewinność (Łk 10:3).

Sądem Najwyższym: Chodzi o Sanhedryn w pełnym składzie — trybunał z siedzibą w Jerozolimie, który tworzyli arcykapłan oraz 70 starszych i uczonych w piśmie. Żydzi traktowali jego wyroki jako ostateczne (zob. Słowniczek pojęć, „Sanhedryn”).

Sanhedryn: Chodzi o żydowski sąd najwyższy z siedzibą w Jerozolimie. Grecki wyraz oddany tu jako „Sanhedryn” (synédrion) dosłownie znaczy „wspólne posiedzenie”. Chociaż terminem tym określano różne zgromadzenia lub zebrania, w Izraelu mógł się odnosić do sądu religijnego (zob. komentarz do Mt 5:22Słowniczek pojęć; zob. też Dodatek B12, gdzie przedstawiono prawdopodobną lokalizację sali Sanhedrynu).

lokalnym sądom: W Chrześcijańskich Pismach Greckich słowo synédrion (w tym miejscu w lm. i oddane jako „lokalne sądy”) najczęściej odnosi się do Sanhedrynu — żydowskiego sądu najwyższego z siedzibą w Jerozolimie (zob. Słowniczek pojęć, „Sanhedryn”, i komentarze do Mt 5:22; 26:59). Ale było to też ogólne określenie zgromadzenia lub zebrania. W tym wersecie odnosi się do lokalnych sądów, których posiedzenia odbywały się niekiedy w synagogach i które miały prawo skazywać na karę chłosty oraz wykluczać ze społeczności (Mt 23:34; Mk 13:9; Łk 21:12; Jn 9:22; 12:42; 16:2).

z powodu mojego imienia: W Biblii słowo „imię” czasami odnosi się do konkretnej osoby, jej reputacji i wszystkiego, co dana osoba sobą reprezentuje (zob. komentarz do Mt 6:9). W wypadku Jezusa „imię” odnosi się też do władzy i pozycji, które otrzymał od Ojca (Mt 28:18; Flp 2:9, 10; Heb 1:3, 4). Jezus wyjaśnia tu, że ludzie będą nienawidzić jego naśladowców ze względu na to, z czym wiąże się jego imię — z pozycją ustanowionego przez Boga władcy i Króla królów, któremu wszyscy ludzie powinni się pokłonić i podporządkować, żeby uzyskać życie wieczne.

wytrwa: Grecki czasownik hypoméno („wytrwać”) dosłownie znaczy „pozostać pod; stać pod”. Często jest używany w znaczeniu „pozostać zamiast uciec; nie ustąpić; nie ustawać; pozostawać niezłomnym” (Mt 10:22; Rz 12:12; Heb 10:32; Jak 5:11). W tym miejscu oznacza, że mimo sprzeciwu i prześladowań dana osoba cały czas pozostaje uczniem Chrystusa (Mt 24:9-12).

Z powodu mojego imienia: Zob. komentarz do Mt 24:9.

wytrwa: Zob. komentarz do Mt 24:13.

Syn Człowieczy: Lub „Syn Ludzki”. W Ewangeliach to określenie występuje jakieś 80 razy. Jezus odnosił je do siebie — najwyraźniej chciał podkreślić, że naprawdę jest człowiekiem, urodzonym przez kobietę, i jako odpowiednik Adama może odkupić ludzkość z grzechu i śmierci (Rz 5:12, 14, 15). To wyrażenie wskazywało też, że Jezus jest Mesjaszem, czyli Chrystusem (Dn 7:13, 14; zob. Słowniczek pojęć).

Syn Człowieczy: Zob. komentarz do Mt 8:20.

o ileż bardziej: Jezus często posługiwał się taką argumentacją. Na początku przedstawiał oczywistą albo znaną prawdę, a później na jej podstawie wyciągał jeszcze bardziej przekonujący wniosek — wychodził od spraw małych, żeby wyjaśniać poważniejsze (Mt 10:25; 12:12; Łk 11:13; 12:28).

Belzebubem: Być może jest to inna forma imienia Baal-Zebub, które nosił Baal czczony przez Filistynów z Ekronu i które znaczyło „pan much” (2Kl 1:3). W niektórych greckich manuskryptach użyto form „Beelzebul” lub „Beezebul”, co może znaczyć „pan wyniosłego miejsca [zamieszkania]”. A jeśli była to gra słów nawiązująca do niewystępującego w Biblii hebrajskiego wyrazu zével („gnój”), określenie to mogło znaczyć „pan gnoju”. Jak wynika z Mt 12:24, imię Belzebub odnosi się do Szatana — władcy (księcia) demonów.

tym bardziej: Zob. komentarz do Mt 7:11.

w świetle: Czyli otwarcie, publicznie.

rozgłoście z dachów: Zwrot oznaczający „publicznie ogłosić”. W czasach biblijnych domy miały płaskie dachy. Można było z nich coś ogłosić lub upublicznić pewne działania (2Sm 16:22).

Gehennę: Wyraz ten pochodzi od hebrajskiego wyrażenia Ge Hinnòm, oznaczającego „Dolinę Hinnoma”, która leżała na pd. i pd. zach. od starożytnej Jerozolimy (zob. Dodatek B12: mapa „Jerozolima i okolice”). W czasach Jezusa w tej dolinie spalano odpadki, więc Gehenna jest trafnym symbolem całkowitej zagłady (zob. Słowniczek pojęć).

duszy: Lub „życia”. Chodzi o przyszłe życie odzyskane podczas zmartwychwstania. Grecki wyraz psyché i jego hebrajski odpowiednik néfesz (oba w wielu przekładach Biblii oddawane jako „dusza”) zasadniczo odnoszą się do 1) człowieka, 2) zwierzęcia lub 3) życia człowieka albo zwierzęcia (Rdz 1:20; 2:7; Lb 31:28; 1Pt 3:20; zob. też przypisy). Przykłady użycia greckiego psyché w znaczeniu „życie człowieka” można znaleźć w Mt 6:25; 10:39; 16:25, 26; Mk 8:35-37; Łk 12:20; Jn 10:11, 15; 12:25; 13:37, 38; 15:13; Dz 20:10. Takie fragmenty biblijne pomagają właściwie zrozumieć, co oznaczają omawiane słowa Jezusa (zob. Słowniczek pojęć).

Tego, który i duszę, i ciało może zgładzić: Tylko Bóg jest w stanie zniszczyć „duszę” człowieka (w tym kontekście oznaczającą jego perspektywy na przyszłe życie) albo wskrzesić kogoś do życia wiecznego. Jest to jeden z przykładów pokazujących, że greckie słowo tłumaczone na „dusza” odnosi się do czegoś śmiertelnego i zniszczalnego. Inne przykłady można znaleźć w Mk 3:4; Łk 17:33; Jn 12:25; Dz 3:23.

Gehennie: Termin ten oznacza wieczną zagładę (zob. komentarz do Mt 5:22Słowniczek pojęć).

wróbli: Greckie określenie strouthíon jest zdrobnieniem oznaczającym dowolnego małego ptaka. Często jednak odnosi się do wróbli, najtańszych ze wszystkich ptaków, które sprzedawano jako pożywienie.

za jedną drobną monetę: Dosł. „za assariona”, będącego wynagrodzeniem za 45 minut pracy (zob. Dodatek B14). Przy tej okazji, w czasie trzeciej podróży po Galilei, Jezus mówi, że dwa wróble kosztują assariona. Najwyraźniej jakiś rok później, podczas służby w Judei, wspomina, że za dwa assariony można kupić pięć wróbli (Łk 12:6). Jak wynika z porównania tych dwóch sprawozdań, wróble miały tak małą wartość dla handlarzy, że piątego dodawali za darmo.

Nawet wszystkie wasze włosy na głowie są policzone: Ocenia się, że liczba włosów na głowie człowieka wynosi średnio ponad 100 000. Gruntowna wiedza Jehowy o tak drobnych szczegółach świadczy o tym, że bardzo interesuje się On każdym naśladowcą Chrystusa.

wziąć na siebie: Dosł. „podnieść; chwycić”. Sformułowanie użyte w sensie przenośnym. Oznacza, że ktoś bierze na siebie odpowiedzialność związaną ze staniem się uczniem Jezusa i jest gotowy ponosić wynikające z tego konsekwencje.

pala męki: Lub „pala egzekucyjnego”. Jest to pierwsze wystąpienie greckiego słowa stauròs, które w klasycznej grece oznacza przede wszystkim pionowy słup lub pal. W sensie przenośnym czasami wyobraża cierpienia, hańbę, udręki, a nawet śmierć zadaną komuś dlatego, że naśladuje Jezusa (zob. Słowniczek pojęć).

życie: Lub „duszę” (zob. Słowniczek pojęć).

w imię: Greckie słowo ònoma, tłumaczone na „imię”, może oznaczać coś więcej niż samo imię jakiejś osoby. W tym kontekście ma związek z władzą i pozycją Ojca i Syna oraz rolą ducha świętego. Jeśli dany człowiek uzna tę pozycję i rolę, umożliwi mu to zbudowanie więzi z Bogiem opartej na nowych podstawach (por. komentarz do Mt 10:41).

ponieważ jest on prorokiem: Dosł. „w imię proroka”. Użyte tu greckie sformułowanie wskazuje na uznawanie funkcji i pracy proroka (por. komentarz do Mt 28:19).

nagrodę jak prorok: Osoby, które przyjmują i wspierają prawdziwych proroków Bożych, zostaną hojnie nagrodzone. Było tak np. w wypadku wdowy, o której mowa w 1Kl 17.

Multimedia

Laska i torba
Laska i torba

Kije lub laski były używane przez starożytnych Hebrajczyków do najróżniejszych celów, np. do podpierania się (Wj 12:11; Za 8:4; Heb 11:21), obrony (2Sm 23:21), młócenia (Iz 28:27) czy przy zbieraniu oliwek (Pwt 24:20; Iz 24:13). Torbę, zwykle skórzaną, noszono na ramieniu. Podróżni, pasterze, rolnicy i inni ludzie wkładali do niej jedzenie, ubrania i różne potrzebne rzeczy. Kiedy Jezus wysyłał apostołów, żeby głosili, podał im wskazówki dotyczące między innymi lasek i toreb. Mieli oni wyruszyć tak, jak stali, i nie rozpraszać się szukaniem dodatkowych rzeczy; o ich potrzeby miał się zatroszczyć Jehowa (wyjaśnienie poszczególnych wskazówek Jezusa: zob. komentarze do Łk 9:3; 10:4).

Wilk
Wilk

Wilki (Canis lupus) są niebezpieczne, żarłoczne, odważne i łapczywe — często zabijają więcej owiec, niż są w stanie zjeść albo zabrać. Na terenie Izraela te drapieżniki polują głównie w nocy (Hab 1:8). Wiele biblijnych wzmianek o zwierzętach, ich cechach i zwyczajach ma znaczenie przenośne i ilustruje zarówno dobre, jak i złe postawy. Na przykład zgodnie z proroctwem, które Jakub wypowiedział na łożu śmierci, plemię Beniamina miało być waleczne jak wilk (Rdz 49:27). Ale w większości wypadków wilk jest symbolem negatywnych cech, takich jak bezwzględność, chciwość, zajadłość i przebiegłość. Do wilków przyrównano fałszywych proroków (Mt 7:15), zajadłych przeciwników chrześcijańskiej służby kaznodziejskiej (Mt 10:16; Łk 10:3) oraz fałszywych nauczycieli, którzy mieli zagrażać zborowi chrześcijańskiemu od wewnątrz (Dz 20:29, 30). Pasterze dobrze wiedzieli, jak groźne są wilki. Jezus mówił o „człowieku najętym do pasienia owiec, który (...) na widok zbliżającego się wilka porzuca je i ucieka”. W przeciwieństwie do takiego człowieka, który „nie troszczy się o owce”, Jezus jako „wspaniały pasterz” oddał „za owce swoje życie” (Jn 10:11-13).

Bicz do chłosty
Bicz do chłosty

Najbardziej przerażającym narzędziem używanym do biczowania było flagellum. Składało się z uchwytu i przymocowanych do niego kilku sznurów albo rzemieni, które obciążano ostrymi kawałkami kości lub metalu, żeby zadawane razy były bardziej bolesne.

Typowe domy z płaskim dachem
Typowe domy z płaskim dachem

Dach domu był miejscem, gdzie rodzina spędzała dużo czasu. Ojciec mógł zbierać tam domowników, żeby rozmawiać o Jehowie. Podczas Święta Zbiorów na dachach budowano szałasy (Kpł 23:41, 42; Pwt 16:13-15). Dachy nadawały się również do wykonywania różnych prac, np. suszenia lnu (Joz 2:6). Czasami na nich spano (1Sm 9:25, 26). Wszystko, co działo się na dachu, było widoczne dla innych (2Sm 16:22). A kiedy coś z niego ogłaszano, od razu słyszeli to sąsiedzi i przechodnie.

Dolina Hinnoma (Gehenna)
Dolina Hinnoma (Gehenna)

Dolina Hinnoma, znana też pod grecką nazwą Gehenna, to wąwóz leżący na pd. i pd. zach. od starożytnej Jerozolimy. W czasach Jezusa spalano tam śmieci, więc jest ona trafnym symbolem całkowitej zagłady.

Wróbel
Wróbel

Wróble były najtańszymi ptakami sprzedawanymi jako pożywienie. Dwie sztuki można było kupić za pieniądze zarobione w ciągu 45 minut pracy. Greckie określenie tłumaczone na „wróbel” może oznaczać różne małe ptaki, w tym wróbla domowego (Passer domesticus biblicus) oraz wróbla śródziemnomorskiego (południowego) (Passer hispaniolensis), które nadal powszechnie występują w Izraelu.