Dzieje Apostolskie 5:1-42

5  Był jednak człowiek o imieniu Ananiasz, który wspólnie z żoną, Safirą, też sprzedał pole,  ale za wiedzą żony potajemnie zatrzymał część zapłaty, a apostołom przyniósł pozostałą część+.  Wtedy Piotr zapytał: „Ananiaszu, czemu uległeś Szatanowi? Czemu ośmieliłeś się okłamać+ ducha świętego+ i potajemnie zatrzymałeś część zapłaty za pole?  Zanim je sprzedałeś, czy nie było twoje? I czy po sprzedaniu go nie mogłeś sam rozporządzać pieniędzmi? Dlaczego obmyśliłeś w sercu coś takiego? Nie okłamałeś ludzi, ale Boga”.  Gdy tylko Ananiasz usłyszał te słowa, padł martwy. A wszystkich, którzy się o tym dowiedzieli, ogarnął wielki lęk.  Potem podeszli młodsi mężczyźni, owinęli go w płótna, wynieśli i pochowali.  Jakieś trzy godziny później przyszła jego żona, nieświadoma tego, co się stało.  Piotr ją zapytał: „Powiedz mi, czy za tyle sprzedaliście pole?”. Odparła: „Tak, za tyle”.  Wtedy rzekł: „Dlaczego zmówiliście się, żeby wystawić na próbę ducha Jehowy? Za drzwiami słychać już kroki tych, którzy pochowali twojego męża. Ciebie też wyniosą”. 10  I natychmiast padła martwa u jego stóp. Gdy weszli ci młodzi mężczyźni i zobaczyli, że nie żyje, wynieśli ją i pochowali obok jej męża. 11  W rezultacie wielki lęk ogarnął cały zbór oraz wszystkich, którzy o tym słyszeli. 12  A apostołowie dokonywali wśród ludu wielu znaków i cudów+. Wszyscy zbierali się razem w Kolumnadzie Salomona+. 13  Wprawdzie nikt jeszcze nie miał odwagi się do nich przyłączyć, ale ogólnie lud wyrażał się o nich z uznaniem. 14  A tych, którzy uwierzyli w Pana, wciąż przybywało — mnóstwo mężczyzn i kobiet+. 15  I wynoszono chorych nawet na główne ulice. Kładziono ich na noszach i matach, żeby na niektórych mógł chociaż paść cień przechodzącego Piotra+. 16  Tłumnie schodzili się też ludzie z miast wokół Jerozolimy. Przyprowadzali ze sobą chorych i nękanych przez nieczyste duchy i wszyscy byli uzdrawiani. 17  Ale arcykapłan i wszyscy, którzy mu towarzyszyli — należący do stronnictwa* saduceuszy+ — pełni zazdrości, powstali 18  przeciw apostołom, schwytali ich* i wtrącili do publicznego więzienia+. 19  Lecz w nocy anioł Jehowy otworzył drzwi więzienia+, wyprowadził ich z niego i powiedział: 20  „Idźcie do świątyni i przekazujcie ludowi wszystko, co wiecie o tym życiu”. 21  Kiedy to usłyszeli, weszli o świcie do świątyni i zaczęli nauczać. Tymczasem przybył arcykapłan i jego ludzie. Zwołali oni Sanhedryn i starszych ludu Izraela i posłali po apostołów do więzienia. 22  Ale strażnicy świątynni nie znaleźli ich w więzieniu. Wrócili więc i powiedzieli: 23  „Gdy przyszliśmy, więzienie było dobrze zamknięte, a przy drzwiach stali strażnicy. Ale gdy je otworzyliśmy, w środku nie zastaliśmy nikogo”. 24  Kiedy przełożony świątyni i naczelni kapłani usłyszeli te słowa, zdezorientowani, zaczęli się zastanawiać, co z tego wyniknie. 25  Wtedy przyszedł jakiś człowiek i im doniósł: „Ludzie, których zamknęliście w więzieniu, stoją w świątyni i nauczają lud”. 26  Przełożony świątyni i strażnicy poszli więc sprowadzić apostołów — ale bez użycia siły, bo bali się, że lud ich ukamienuje+. 27  Gdy ich przyprowadzili i postawili przed Sanhedrynem, arcykapłan zaczął ich przesłuchiwać. 28  Powiedział: „Surowo wam zakazaliśmy nauczać w tym imieniu+. A wy co robicie? Nauczacie w całej Jerozolimie. I chcecie, żeby spadła na nas krew tego człowieka”+. 29  Piotr i inni apostołowie odpowiedzieli: „Przede wszystkim musimy być posłuszni Bogu*, a nie ludziom+. 30  Bóg naszych praojców wskrzesił Jezusa, którego wy zawiesiliście na palu i zabiliście+. 31  Wywyższył go, by zasiadał po Jego prawej stronie+, i uczynił Naczelnym Pełnomocnikiem+ i Wybawcą+, żeby Izrael mógł okazać skruchę i uzyskać przebaczenie grzechów+. 32  A my jesteśmy tego świadkami+. Zaświadcza o tym również duch święty+, którego Bóg daje podporządkowanym Mu jako władcy”. 33  Gdy oni to usłyszeli, wpadli we wściekłość i chcieli zabić apostołów+. 34  Ale wstał z miejsca członek Sanhedrynu o imieniu Gamaliel+, faryzeusz, powszechnie poważany nauczyciel Prawa, i kazał ich na chwilę wyprowadzić. 35  Następnie rzekł: „Izraelici, dobrze się zastanówcie, co chcecie zrobić z tymi ludźmi. 36  Jakiś czas temu pojawił się Teudas, który uważał się za kogoś ważnego, i przyłączyło się do niego około 400 mężczyzn. Ale został zabity, a wtedy wszyscy jego zwolennicy rozproszyli się i ślad po nich zaginął. 37  Potem, w czasie spisu, pojawił się Judas Galilejczyk i zebrał wokół siebie ludzi. Ale on też zginął, a wszyscy jego zwolennicy się rozproszyli. 38  Dlatego teraz wam radzę: Zostawcie tych ludzi w spokoju, nie wtrącajcie się w ich sprawy. Bo jeśli ich zamiary i działania są wymysłem ludzkim, to nic z tego nie wyjdzie, 39  ale jeśli to pochodzi od Boga, nie zdołacie sprawić, że upadnie+. W dodatku może się okazać, że walczycie z Bogiem”+. 40  I usłuchali tej rady. Wezwali apostołów, wychłostali ich+ i zakazali im przemawiać z powoływaniem się na imię Jezusa, a potem pozwolili im odejść. 41  Odeszli więc sprzed Sanhedrynu, ciesząc się+, że okazali się godni znosić zniewagi ze względu na imię Jezusa. 42  I dalej każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu+ stale nauczali i głosili dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie+.

Przypisy

Lub „sekty”.
Lub „aresztowali ich”. Dosł. „narzucili na nich ręce”.
Lub „podporządkowani Bogu jako władcy”.

Komentarze

uległeś Szatanowi (...) ośmieliłeś się: Lub „Szatan cię ośmielił”. Dosł. „Szatan wypełnił twoje serce”. Użyte tu greckie sformułowanie, które dosłownie znaczy „wypełnić czyjeś serce”, w tym kontekście może oznaczać, że dana osoba została pobudzona do zrobienia czegoś, odważyła się coś zrobić. Przypuszczalnie jest to odpowiednik hebrajskiego związku frazeologicznego o tym samym znaczeniu. Na przykład w Est 7:5 oddano go jako „ośmielić się”, a w Kzn 8:11 jako „nabierać w sercu śmiałości”.

ducha Jehowy: Wyrażenie „duch Jehowy” występuje wiele razy w Pismach Hebrajskich (m.in. w: Sdz 3:10; 6:34; 11:29; 13:25; 14:6; 15:14; 1Sm 10:6; 16:13; 2Sm 23:2; 1Kl 18:12; 2Kl 2:16; 2Kn 20:14; Iz 11:2; 40:13; 63:14; Eze 11:5; Mi 2:7; 3:8). W tekście greckim można je znaleźć w Łk 4:18 w cytacie z Iz 61:1. W Iz 61:1 i w innych miejscach w oryginalnym tekście Pism Hebrajskich razem ze słowem „duch” użyto tetragramu. Powody, dla których Przekład Nowego Świata zawiera określenie „duch Jehowy” w Dz 5:9, chociaż w dostępnych greckich manuskryptach pojawia się w tym miejscu określenie „duch Pana”, bardziej szczegółowo omówiono w Dodatku C1 oraz Dodatku C3: wprowadzenie i Dz 5:9.

zbór: W tym miejscu po raz pierwszy pojawia się grecki termin ekklesía. Wywodzi się on z dwóch wyrazów: ek — „z; od” oraz kaléo — „wołać; wzywać”. Oznacza grupę osób wezwanych lub zwołanych w jakimś konkretnym celu (zob. Słowniczek pojęć). W tym wersecie Jezus zapowiada utworzenie zboru chrześcijańskiego składającego się z namaszczonych chrześcijan. Są oni „żywymi kamieniami”, z których jest budowany „duchowy dom” (1Pt 2:4, 5). To greckie słowo często występuje w Septuagincie jako odpowiednik hebrajskiego rzeczownika „zbór”, który zwykle odnosi się do całego ludu Bożego (Pwt 23:3; 31:30). W Dz 7:38 „ludem” (dosł. „zborem”) nazwano Izraelitów, którzy wyszli z Egiptu. A „zborem Bożym” określono chrześcijan ‛powołanych z ciemności’ i ‛wybranych ze świata’ (1Pt 2:9; Jn 15:19; 1Ko 1:2).

ludem: Dosł. „zborem”. Nazwano tu tak Izraelitów, którzy wyszli z Egiptu. W Pismach Hebrajskich w Przekładzie Nowego Świata słowem „zbór” zazwyczaj oddaje się hebrajskie słowo kahál. Wywodzi się ono od rdzenia oznaczającego „zwoływać; zgromadzać; zbierać” (Lb 20:8; Pwt 4:10). W wielu miejscach odnosi się do Izraelitów jako zorganizowanej grupy, np. w takich wyrażeniach jak „zbór Izraela” (Kpł 16:17; Joz 8:35), „zbór izraelski” (1Kl 8:14), „zbór prawdziwego Boga” (Neh 13:1), „zbór Jehowy” (Lb 20:4; Pwt 23:2, 3; 1Kn 28:8; Mi 2:5). W Septuagincie odpowiednikiem hebrajskiego słowa kahál często jest grecki wyraz ekklesía (np. w Ps 22:22 [21:23, LXX]), który również w Chrześcijańskich Pismach Greckich jest używany na określenie zboru (zob. komentarze do Mt 16:18; Dz 5:11).

zbór: W tym miejscu po raz pierwszy w Dziejach Apostolskich pojawia się grecki termin ekklesía. Wywodzi się on z dwóch wyrazów: ek — „z; od” oraz kaléo — „wołać; wzywać”. Oznacza grupę osób zwołanych lub wezwanych w jakimś konkretnym celu, dlatego dobrze opisuje nowo utworzony zbór chrześcijański (zob. Słowniczek pojęć). Słowo ekklesía występuje też w Mt 16:18 (zob. komentarz), gdzie Jezus zapowiedział utworzenie tego zboru, składającego się z namaszczonych chrześcijan. Są oni „żywymi kamieniami”, z których jest budowany „duchowy dom” (1Pt 2:4, 5). W Chrześcijańskich Pismach Greckich termin ekklesía odnosi się nie tylko do całego grona namaszczonych chrześcijan, ale też do wszystkich chrześcijan żyjących na danym obszarze albo do chrześcijan tworzących pojedynczy miejscowy zbór. W Dz 5:11 chodzi o zbór w Jerozolimie (zob. komentarz do Dz 7:38).

cudów: Lub „proroczych znaków” (zob. komentarz do Dz 2:19).

cuda: Lub „prorocze znaki”. W Chrześcijańskich Pismach Greckich słowo téras jest konsekwentnie używane w połączeniu z semeíon („znak”), przy czym oba występują w liczbie mnogiej (Mt 24:24; Jn 4:48; Dz 7:36; 14:3; 15:12; 2Ko 12:12). Słowo téras w podstawowym znaczeniu odnosi się do czegokolwiek, co wywołuje podziw i zdumienie. Wszędzie tam, gdzie ten termin wyraźnie oznacza zapowiedź tego, co wydarzy się w przyszłości, w komentarzu do danego wersetu podano alternatywne tłumaczenie „proroczy znak”.

anioł Jehowy: To określenie wiele razy występuje w Pismach Hebrajskich — po raz pierwszy w Rdz 16:7 — jako połączenie hebrajskiego słowa oznaczającego „anioł” oraz tetragramu. W Za 3:5, 6 w pewnej wczesnej kopii Septuaginty po greckim słowie ággelos („anioł; posłaniec”) występuje imię Boże zapisane po hebrajsku. Ten manuskrypt znaleziony w grocie w Nachal Chewer na Pustyni Judzkiej (Izrael) jest datowany na okres między 50 r. p.n.e. a 50 r. n.e. Powody, dla których w Przekładzie Nowego Świata użyto określenia „anioł Jehowy” w Dz 5:19, chociaż w dostępnych greckich manuskryptach pojawia się w tym miejscu określenie „anioł Pana”, bardziej szczegółowo omówiono w Dodatku C1 oraz Dodatku C3: wprowadzenie i Dz 5:19.

starszych: Lub „całe zgromadzenie starszych; całą radę starszych”. Użyte tu greckie słowo gerousía jest spokrewnione ze słowem géron (dosł. „starzec”), które można znaleźć w Jn 3:4. Oba wyrazy występują w Chrześcijańskich Pismach Greckich tylko raz. Według niektórych słowo gerousía jest synonimem Sanhedrynu, żydowskiego sądu najwyższego z siedzibą w Jerozolimie, składającego się z naczelnych kapłanów, uczonych w piśmie i starszych (zob. komentarz do Łk 22:66). Jednak w omawianym wersecie użyto zarówno słowa „Sanhedryn”, jak i „starsi”, co najwyraźniej wskazuje, że chodziło o dwie grupy, które nie musiały się wzajemnie wykluczać. Niektórzy starsi oficjalnie mogli być członkami Sanhedrynu, a inni mogli pełnić rolę jego doradców.

ludu Izraela: Lub „Izraelitów”. Dosł. „synów Izraela” (zob. Słowniczek pojęć, „Izrael”).

starsi: Lub „zgromadzenie starszych; rada starszych”. Użyte tu greckie słowo presbytérion jest spokrewnione ze słowem presbýteros (dosł. „starszy mężczyzna”), które odnosi się przede wszystkim do osób mających pewną miarę władzy i odpowiedzialności w jakiejś społeczności lub jakimś narodzie. Czasami termin ten odnosi się do czyjegoś wieku (tak jak w Łk 15:25 i Dz 2:17), ale nie zawsze chodzi o osoby starsze. Określenie „starsi” w tym wersecie najwyraźniej oznacza Sanhedryn — żydowski sąd najwyższy z siedzibą w Jerozolimie, składający się z naczelnych kapłanów, uczonych w piśmie i starszych. Te trzy grupy często są wymieniane razem (Mt 16:21; 27:41; Mk 8:31; 11:27; 14:43, 53; 15:1; Łk 9:22; 20:1; zob. Słowniczek pojęć, „Starszy”, i komentarz do słów sali Sanhedrynu w tym wersecie).

przełożony świątyni: Zob. komentarz do Dz 4:1.

przełożony świątyni: Wspomniany również w Dz 5:24, 26. W I w. n.e. tę funkcję pełnił kapłan, który w hierarchii ustępował jedynie arcykapłanowi. Nadzorował służbę kapłanów. Był też odpowiedzialny za porządek w świątyni i wokół niej. Posługiwał się swego rodzaju policją świątynną, składającą się z Lewitów, których nadzorowali niżsi rangą przełożeni. Lewici ci rano otwierali, a wieczorem zamykali bramy świątyni, pilnowali skarbca świątynnego, utrzymywali porządek wśród tłumów na dziedzińcach i dbali, żeby nikt nie wszedł w zastrzeżone miejsca. Istniały 24 oddziały Lewitów, które na zmianę pełniły służbę po jednym tygodniu, co wypadało dwa razy w roku. Prawdopodobnie każdy oddział miał swojego przełożonego, który podlegał głównemu przełożonemu świątyni. Przełożeni byli wpływowymi ludźmi. Wymieniono ich razem z naczelnymi kapłanami, którzy spiskowali, żeby zabić Jezusa. Tej nocy, której Jezus został zdradzony, przyszli ze swoimi ludźmi, żeby go aresztować (Łk 22:4, zob. też komentarz; Łk 22:52).

palu: Lub „drzewie”. W tym wersecie narzędzie egzekucji Jezusa określono greckim słowem ksýlon (dosł. „drewno; drzewo”), które jest synonimem słowa stauròs (tłumaczonego na „pal męki”). W Chrześcijańskich Pismach Greckich Łukasz, Paweł i Piotr użyli w tym znaczeniu wyrazu ksýlon w sumie pięć razy (Dz 5:30; 10:39; 13:29; Gal 3:13; 1Pt 2:24). W Septuagincie ksýlon występuje w Pwt 21:22, 23 jako odpowiednik hebrajskiego słowa ʽec („drzewo; drewno; kawał drzewa”) w sformułowaniu „zawieszony na palu”. Gdy Paweł cytuje ten fragment w Gal 3:13, używa słowa ksýlon w zdaniu: „Przeklęty każdy, kto zawisł na palu”. Ten grecki termin występuje w Septuagincie również w Ezd 6:11 (1 Ezdrasza 6:31, LXX) jako tłumaczenie aramejskiego słowa ʼá, będącego odpowiednikiem hebrajskiego ʽec. O kimś, kto by złamał rozkaz perskiego króla, powiedziano tam: „Z jego domu będzie wyrwana belka i zostanie na niej zawieszony”. To, że pisarze biblijni posługiwali się wyrazem ksýlon jako synonimem wyrazu stauròs, dodatkowo potwierdza, że Jezus został stracony na prostym palu bez poprzeczki. Takie właśnie jest znaczenie słowa ksýlon w tym kontekście.

Naczelnym Pełnomocnikiem: Występujący tu grecki termin archegòs zasadniczo znaczy „naczelny wódz; ten, który idzie pierwszy”. W Biblii został użyty cztery razy, za każdym razem w odniesieniu do Jezusa (Dz 3:15; 5:31; Heb 2:10; 12:2). Tutaj pojawia się w połączeniu z tytułem „Wybawca” (zob. komentarz do Dz 3:15).

Naczelnego Pełnomocnika: Występujący tu grecki termin archegòs zasadniczo znaczy „naczelny wódz; ten, który idzie pierwszy”. W Biblii został użyty cztery razy, za każdym razem w odniesieniu do Jezusa (Dz 3:15; 5:31; Heb 2:10; 12:2). Może też odnosić się do kogoś, kto toruje drogę i przygotowuje ją dla innych, czyli jest pionierem w jakiejś dziedzinie. Ponieważ Jezus stał się Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi i otworzył drogę do uzyskania życia wiecznego, słusznie mógł zostać nazwany Naczelnym Pełnomocnikiem w sprawie życia, inaczej mówiąc Pionierem Życia. Termin oddany jako „Naczelny Pełnomocnik” wskazuje, że ten, który idzie na czele, ma takie kompetencje jak wódz lub książę (pokrewnego słowa użyto w Dz 7:27, 35, gdzie Mojżesza nazwano „władcą” Izraela). W omawianym wersecie termin ten kryje w sobie myśl, że ktoś taki jest narzędziem, którym Bóg posługuje się do realizacji swojego zamierzenia. Jezus stał się „odpowiednim okupem” „w zamian za wielu” (1Tm 2:5, 6; Mt 20:28; Dz 4:12). Odkąd zmartwychwstał, mógł jako Arcykapłan i Sędzia udostępniać błogosławieństwa wynikające ze złożonej przez siebie ofiary okupu. Ludziom, którzy w nią wierzą, umożliwia ona uwolnienie od grzechu i śmierci. Jezus jest więc tym, za pośrednictwem którego zmarli mogą powrócić do życia (Jn 5:28, 29; 6:39, 40). Właśnie w tym sensie otwiera on drogę do życia wiecznego (Jn 11:25; 14:6; Heb 5:9; 10:19, 20). Chociaż niektórzy tłumacze biblijni oddają termin archegòs jako „Sprawca”, „Twórca” lub „Dawca” życia, to z Biblii jasno wynika, że te określenia nie pasują do Jezusa. Życie i władzę otrzymał on od Boga i Bóg się nim posługuje (Ps 36:9; Jn 6:57; Dz 17:26-28; Kol 1:15; Obj 3:14).

wpadli we wściekłość: Lub „poczuli się dotknięci do żywego”. Użyte tu greckie określenie występuje jeszcze tylko w Dz 7:54. Dosłownie znaczy „być przepiłowanym”, ale w obu tych miejscach ma znaczenie przenośne i opisuje silną reakcję emocjonalną.

Gamaliel: Nauczyciel Prawa wspomniany w Dziejach Apostolskich dwa razy — tutaj i w Dz 22:3. Na ogół jest utożsamiany z Gamalielem Starszym, jak się go nazywa w źródłach pozabiblijnych. Był to wnuk albo syn Hillela Starszego, założyciela bardziej liberalnej szkoły w judaizmie faryzejskim. Gamaliel był tak poważany, że podobno jako pierwszy otrzymał tytuł honorowy „rabban”. Wywarł duży wpływ na ówczesne społeczeństwo żydowskie, ponieważ kształcił wielu synów faryzeuszy, np. Saula z Tarsu (Dz 22:3; 23:6; 26:4, 5; Gal 1:13, 14). Często interpretował Prawo i tradycje w sposób świadczący o tym, że był człowiekiem o stosunkowo otwartym umyśle. Na przykład uważa się, że wydał przepisy chroniące żony przed bezwzględnymi mężami oraz wdowy przed bezwzględnymi dziećmi. Poza tym podobno opowiadał się za przyznaniem ubogim nie-Żydom takich samych praw do zbierania pokłosia, jakie mieli ubodzy Żydzi. Jego tolerancyjna postawa uwidoczniła się w tym, jak potraktował Piotra i innych apostołów (Dz 5:35-39). Jednak ze źródeł rabinicznych wynika, że większą wagę przywiązywał do tradycji niż do świętych Pism. Ogólnie rzecz biorąc, nauki, które głosił, przypominały nauki rabiniczne jego poprzedników i przywódców religijnych z jego czasów (Mt 15:3-9; 2Tm 3:16, 17; zob. Słowniczek pojęć, „Faryzeusze”; „Sanhedryn”).

wychłostali: Lub „pobili”. W tym miejscu prawdopodobnie chodzi o karę „40 uderzeń bez jednego”, wymierzaną przez Żydów (2Ko 11:24; Pwt 25:2, 3).

ta dobra nowina: Występujące tu greckie słowo euaggélion pochodzi od słów eu, czyli „dobry; dobrze”, oraz ággelos, czyli „ten, który przynosi wiadomość; ten, który ogłasza” (zob. Słowniczek pojęć). W niektórych przekładach to słowo oddano jako „ewangelia”. Pokrewny grecki wyraz, tłumaczony na „ewangelizator” (euaggelistés), znaczy „głosiciel dobrej nowiny” (Dz 21:8; Ef 4:11, przyp.; 2Tm 4:5, przyp.).

dobrą nowinę: Po raz pierwszy pojawia się tu greckie słowo euaggélion, oddawane w niektórych przekładach jako „ewangelia”. Pokrewny grecki wyraz, euaggelistés, tłumaczony na „ewangelizator”, znaczy „głosiciel dobrej nowiny” (Dz 21:8; Ef 4:11, przyp.; 2Tm 4:5, przyp.).

od domu do domu: Sformułowanie to jest tłumaczeniem greckiego wyrażenia katʼ oíkon (dosł. „według domu”). Jak podają różne słowniki i komentarze biblijne, grecki przyimek katá może pełnić funkcję dystrybutywną, wskazującą na rozdzielanie, rozprowadzanie. Na przykład pewien leksykon wyjaśnia, że w omawianym wyrażeniu chodzi o „miejsca rozpatrywane jedno po drugim, w sensie dystrybutywnym (...) od domu do domu” (A Greek-English Lexicon of the New Testament and Other Early Christian Literature, wyd. III). Również w innym źródle powiedziano, że przyimek katá ma „charakter dystrybutywny (Dzieje 2:46; 5:42: [...] dom po domu/​w [poszczególnych] domach)” (Exegetical Dictionary of the New Testament, red. Horst Balz i Gerhard Schneider). Biblista R. C. H. Lenski stwierdził: „Apostołowie ani na chwilę nie przerwali swojego błogosławionego dzieła. Prowadzili je ‚każdego dnia’. Robili to otwarcie ‚w świątyni’ — na oczach Sanhedrynu i straży świątynnej — i oczywiście również κατ’ οἴκον, które ma charakter dystrybutywny (‚od domu do domu’), a nie jest po prostu okolicznikiem (‚w domu’)” (The Interpretation of the Acts of the Apostles, 1961). Źródła te potwierdzają, że uczniowie Jezusa niejako rozdzielali (rozprowadzali) dobrą nowinę w jednym domu po drugim. Przyimek katá został podobnie użyty w Łk 8:1, gdzie o Jezusie czytamy, że głosił „od miasta do miasta i od wsi do wsi”. Ta metoda docierania do ludzi — bezpośrednio w ich domach — przynosiła wspaniałe rezultaty (Dz 6:7; por. Dz 4:16, 17; 5:28).

głosili dobrą nowinę: Użyty tu grecki czasownik euaggelízomai jest spokrewniony z rzeczownikiem euaggélion, który znaczy „dobra nowina”. W Chrześcijańskich Pismach Greckich ważny aspekt tej dobrej nowiny jest ściśle związany z Królestwem Bożym — głównym tematem głoszenia i nauczania Jezusa — oraz z wybawieniem dzięki wierze w Jezusa. W Dziejach Apostolskich grecki czasownik euaggelízomai pojawia się wiele razy, co podkreśla wagę działalności kaznodziejskiej (Dz 8:4, 12, 25, 35, 40; 10:36; 11:20; 13:32; 14:7, 15, 21; 15:35; 16:10; 17:18; zob. komentarze do Mt 4:23; 24:14).

Multimedia

Wczesny pergaminowy rękopis Chrześcijańskich Pism Greckich
Wczesny pergaminowy rękopis Chrześcijańskich Pism Greckich

Pokazano tu pergaminowy rękopis z fragmentem Dz 5:3-21. Jest on znany jako Kodeks 0189 i w przeszłości był częścią większego kodeksu, zawierającego całe Dzieje Apostolskie. Na jednej stronie karty (po lewej) widać Dz 5:3-12, a na drugiej (po prawej) — Dz 5:12-21. Niektórzy uczeni datują ten rękopis na koniec II albo początek III w. n.e., natomiast inni na III lub IV w. n.e. Chociaż istnieją starsze rękopisy papirusowe, to ten jest jednym z najstarszych znanych rękopisów pergaminowych z tekstem Chrześcijańskich Pism Greckich. Przechowuje się go w Staatliche Museen w Berlinie.

Kolumnada Salomona
Kolumnada Salomona

Ta trójwymiarowa animacja pokazuje, jak mogła wyglądać Kolumnada Salomona. Znajdowała się ona po wsch. stronie dziedzińca zewnętrznego świątyni w Jerozolimie w I w. n.e. i była przestronnym zadaszonym przejściem. W Biblii nazwa ta pojawia się trzy razy. Zgodnie z relacją Jana, kiedy pewnego razu Jezus przechadzał się w tej kolumnadzie, otoczyła go grupa Żydów, nalegając, żeby powiedział, czy jest Chrystusem (Jn 10:22-24). Później zebrał się w niej zdumiony tłum, żeby posłuchać wyjaśnień Piotra, jak uzdrowił on mężczyznę kalekiego od urodzenia (Dz 3:1-7, 11). Spotykali się tam też pierwsi chrześcijanie (Dz 5:12, 13; zob. Słowniczek pojęć, „Kolumnada Salomona”).

Głoszenie od domu do domu
Głoszenie od domu do domu

Po święcie Pięćdziesiątnicy 33 r. n.e. uczniowie Jezusa nadal zanosili ludziom dobrą nowinę wprost do ich domów. Jak donosi relacja biblijna, mimo że ‛zakazano im przemawiać’, „dalej każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu stale nauczali i głosili dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie” (Dz 5:40-42). Około 56 r. apostoł Paweł powiedział starszym z Efezu: „Nie wymawiałem się od (...) nauczania was publicznie i od domu do domu” (Dz 20:20). Paweł wspomina tu, jak głosił im w czasie, gdy jeszcze nie byli członkami zboru i musieli się dowiedzieć, że „powinni okazać skruchę, nawrócić się do Boga i wierzyć w naszego Pana, Jezusa” (Dz 20:21). Kiedy znalazł ludzi usposobionych duchowo, zapewne powracał do ich domów, żeby dalej ich nauczać, a gdy uwierzyli — żeby wzmacniać ich wiarę (zob. komentarze do Dz 5:42; 20:20).