Ewangelia według Łukasza 6:1-49

6  W pewien szabat Jezus z uczniami przechodził wśród łanów zbóż. Uczniowie zrywali kłosy+, rozcierali je rękami i jedli+.  Wtedy niektórzy faryzeusze zapytali: „Czemu robicie coś, czego w szabat nie wolno?”+.  Ale Jezus im odparł: „Czy nigdy nie czytaliście, co zrobił Dawid, gdy on i jego ludzie byli głodni?+  Jak wszedł do domu Bożego, dostał chleby pokładne i jadł je sam oraz dał swoim ludziom, choć nie wolno ich jeść nikomu oprócz kapłanów?”+.  Następnie im powiedział: „Syn Człowieczy jest Panem szabatu”+.  W inny szabat+ wszedł do synagogi i zaczął nauczać. Był tam człowiek, który miał bezwładną prawą rękę+.  A uczeni w piśmie* i faryzeusze, chcąc znaleźć jakiś pretekst do oskarżenia Jezusa, uważnie go obserwowali, czy będzie uzdrawiał w szabat+.  On jednak, wiedząc, o czym myślą+, powiedział do człowieka z bezwładną* ręką: „Wstań i chodź na środek”. Ten więc wstał i wyszedł na środek.  Wtedy Jezus rzekł do nich: „Pytam was: Co wolno w szabat — zrobić coś dobrego czy coś złego, życie uratować czy odebrać?”+. 10  Rozejrzał się po nich wszystkich i powiedział do tego człowieka: „Wyciągnij rękę”. Ten ją wyciągnął i ręka odzyskała sprawność. 11  A oni wpadli w bezsensowną wściekłość i zaczęli się naradzać, co zrobić z Jezusem. 12  W tych dniach poszedł on na pewną górę, żeby się modlić+, i na modlitwie do Boga spędził całą noc+. 13  A nazajutrz zawołał swoich uczniów, wybrał spośród nich 12 i nazwał ich apostołami+: 14  Szymona, którego nazwał też Piotrem; jego brata, Andrzeja; Jakuba; Jana; Filipa+; Bartłomieja; 15  Mateusza; Tomasza+; Jakuba, syna Alfeusza; Szymona zwanego Gorliwym; 16  Judasa, syna Jakuba, i Judasza Iskariota, który stał się zdrajcą. 17  Później zszedł z nimi niżej i stanął na równym miejscu. Był tam wielki tłum jego uczniów, a także mnóstwo ludzi z całej Judei i Jerozolimy oraz nadmorskich okolic Tyru i Sydonu. Przyszli, żeby go słuchać i żeby uzdrowił ich z chorób+. 18  Uzdrowieni zostali nawet ci, których nękały nieczyste duchy. 19  Każdy próbował go dotknąć+, bo wychodziła z niego moc+ i uzdrawiała ich wszystkich. 20  Potem Jezus popatrzył na swoich uczniów i przemówił: „Szczęśliwi jesteście wy, biedni+, bo wasze jest Królestwo Boże+. 21  „Szczęśliwi jesteście wy, którzy teraz głodujecie, bo będziecie nasyceni*+. „Szczęśliwi jesteście wy, którzy teraz płaczecie, bo będziecie się śmiać+. 22  „Szczęśliwi jesteście, gdy z powodu Syna Człowieczego ludzie was nienawidzą+, usuwają ze swojego grona+, znieważają i szargają wasze imię*+. 23  Cieszcie się wtedy i skaczcie z radości, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Ich przodkowie tak samo traktowali proroków+. 24  „Natomiast biada wam, bogaci+, bo już teraz w pełni zaznajecie zadowolenia+. 25  „Biada wam, którzy teraz jesteście nasyceni, bo będziecie głodować. „Biada wam, którzy teraz się śmiejecie, bo pogrążycie się w smutku i będziecie płakać+. 26  „Biada wam, gdy wszyscy ludzie mówią o was dobrze+, bo ich przodkowie tak samo odnosili się do fałszywych proroków. 27  „Ale mówię wam — wy, którzy mnie słuchacie: Kochajcie swoich nieprzyjaciół, wyświadczajcie dobro tym, którzy was nienawidzą+, 28  błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was znieważają+. 29  Temu, kto cię uderzy w jeden policzek, nadstaw też drugi, a temu, kto zabiera twoją szatę wierzchnią, nie odmawiaj również szaty spodniej+. 30  Dawaj każdemu, kto cię o coś prosi+, a od tego, kto zabiera twoją własność, nie domagaj się zwrotu. 31  „Ponadto traktujcie innych tak, jak sami chcecie być przez nich traktowani+. 32  „Jeśli kochacie tylko tych, którzy was kochają, to na jaką pochwałę zasługujecie? Przecież nawet grzesznicy kochają tych, którzy ich kochają+. 33  Jeśli czynicie dobrze tym, którzy wam dobrze czynią, to na jaką pochwałę zasługujecie? Robią tak nawet grzesznicy. 34  I jeśli pożyczacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, to na jaką pochwałę zasługujecie?+ Nawet grzesznicy pożyczają grzesznikom, spodziewając się, że tyle samo otrzymają z powrotem. 35  Wy natomiast kochajcie swoich nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, nie spodziewając się niczego w zamian+. Wtedy wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego, bo On jest życzliwy dla niewdzięcznych i złych+. 36  Bądźcie miłosierni, tak jak wasz Ojciec jest miłosierny+. 37  „Ponadto przestańcie osądzać, a na pewno nie będziecie osądzeni+. Przestańcie potępiać, a na pewno nie będziecie potępieni. Przebaczajcie*, a będzie wam przebaczone*+. 38  Dawajcie+, a ludzie wam dadzą+. Odmierzą wam porcję obfitą, ubitą, utrzęsioną, wręcz przepełnioną. Bo jaką miarą odmierzacie innym, taką i wam odmierzą”. 39  Podał im też przykłady: „Czy ślepy może poprowadzić ślepego? Czy obaj nie wpadną do dołu*?+ 40  Uczeń nie przewyższa swojego nauczyciela, ale każdy, kto jest doskonale wyszkolony, będzie jak jego nauczyciel. 41  Czemu patrzysz na źdźbło w oku brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?+ 42  Jak możesz powiedzieć: ‚Bracie, pozwól, że wyjmę źdźbło, które jest w twoim oku’, podczas gdy nie dostrzegasz belki we własnym oku? Obłudniku! Najpierw wyjmij belkę z własnego oka, a wtedy będziesz wyraźnie widział, jak wyjąć źdźbło, które jest w oku twojego brata+. 43  „Żadne dobre drzewo nie wydaje złych owoców ani żadne złe drzewo nie wydaje dobrych owoców+. 44  Każde drzewo poznaje się po jego owocach+. Na przykład nie zbiera się fig z cierni ani nie ścina winogron z kolczastego krzewu. 45  Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, ale zły człowiek ze swego złego skarbca wydobywa zło. Bo jego usta mówią to, czym jest przepełnione jego serce+. 46  „Czemu zwracacie się do mnie: ‚Panie! Panie!’, a nie robicie tego, co mówię?+ 47  Powiem wam, do kogo jest podobny każdy, kto do mnie przychodzi, słyszy moje słowa i wprowadza je w czyn+: 48  Podobny jest do człowieka, który budując dom, zrobił głęboki wykop i położył fundament na skale. Kiedy przyszła powódź, w ten dom uderzyła rzeka, ale nie zdołała go naruszyć, bo został właściwie zbudowany+. 49  Natomiast kto słyszy, ale nic z tym nie robi+, jest podobny do człowieka, który zbudował dom bez fundamentu, na samej ziemi. Uderzyła w niego rzeka i natychmiast runął, rozpadł się całkowicie”.

Przypisy

Dosł. „uschłą”.
Lub „bo ta wasza potrzeba zostanie zaspokojona”.
Lub „odrzucają wasze imię jako niegodziwe”.
Lub „uwalniajcie”.
Lub „będziecie uwolnieni”.
Lub „rowu”.

Komentarze

wśród łanów zbóż: Wśród zbóż najprawdopodobniej można było chodzić wyznaczonymi ścieżkami, które oddzielały od siebie poszczególne części pola.

szabat: Zob. Słowniczek pojęć.

wśród łanów zbóż: Zob. komentarz do Mt 12:1.

coś, czego (...) nie wolno: Jehowa powiedział Izraelitom, że w szabat nie wolno im wykonywać żadnej pracy (Wj 20:8-10). Żydowscy przywódcy religijni uważali, że mają prawo rozstrzygać, co należy uznawać za pracę. Zrywanie kłosów uznali za żęcie, a ich rozcieranie za młócenie, dlatego według nich uczniowie Jezusa naruszali szabat (Łk 6:1, 2). Jednak takim podejściem ci przywódcy wypaczali przykazanie Jehowy.

coś, czego (...) nie wolno: Zob. komentarz do Mt 12:2.

domu Bożego: Tutaj określenie to odnosi się do przybytku. Sytuacja, do której nawiązuje Jezus (1Sm 21:1-6), miała miejsce, kiedy przybytek znajdował się w Nob — mieście leżącym najwyraźniej na terytorium Beniamina, w pobliżu Jerozolimy (zob. Dodatek B7: wstawka).

chleby pokładne: Dosł. „chleby przedkładania”. Użyte tu hebrajskie wyrażenie dosłownie znaczy „chleb oblicza”. W sensie symbolicznym znajdował się on przed Jehową jako stale składana Mu ofiara (Wj 25:30; zob. Słowniczek pojęćDodatek B5).

domu Bożego: Zob. komentarz do Mk 2:26.

chleby pokładne: Zob. komentarz do Mt 12:4.

Panem szabatu: Jezus odnosi to wyrażenie do siebie (Mk 2:28; Łk 6:5), wskazując, że ma prawo wykonywać w szabat dzieło zlecone mu przez niebiańskiego Ojca (por. Jn 5:19; 10:37, 38). Właśnie w szabat Jezus dokonał kilku najbardziej niezwykłych cudów, między innymi uzdrawiał chorych (Łk 13:10-13; Jn 5:5-9; 9:1-14). W ten sposób pokazał, jaką ulgę przyniesie ludziom jako Władca, którego panowanie w Królestwie Bożym będzie przypominało odpoczynek szabatowy (Heb 10:1).

Panem szabatu: Zob. komentarz do Mt 12:8.

który miał bezwładną prawą rękę: O tym, że Jezus uzdrowił tego mężczyznę, piszą trzej ewangeliści, ale tylko Łukasz precyzuje, że bezwładna (dosł. „uschła”) była jego prawa ręka (Mt 12:10; Mk 3:1). Łukasz często podaje szczegóły medyczne, o których nie wspominają Mateusz i Marek. Widać to również, kiedy porówna się Mt 26:51 i Mk 14:47Łk 22:50, 51 (zob. „Wprowadzenie do Ewangelii według Łukasza”).

wiedząc, o czym myślą: Łukasz pisze, że Jezus wiedział, o czym myśleli uczeni w piśmie i faryzeusze, a Mateusz i Marek o tym nie wspominają (por. równoległe sprawozdanie z Mt 12:10-13; Mk 3:1-3).

życie: Lub „duszę” (zob. Słowniczek pojęć, „Dusza”).

apostołów: Lub „posłanych; wysłanników”. Greckie słowo apòstolos pochodzi od czasownika apostéllo, który znaczy „wysyłać; odsyłać; posyłać” (Mt 10:5; Łk 11:49; 14:32). Tego słowa w podstawowym znaczeniu użył Jezus w wypowiedzi z Jn 13:16, gdzie oddano je jako „posłaniec”.

apostołami: Zob. komentarz do Mt 10:2.

Gorliwym: Określenie odróżniające apostoła Szymona od innego apostoła, Szymona Piotra (Łk 6:14). Greckie słowo zelotés, użyte tutaj i w Dz 1:13, znaczy „gorliwiec; entuzjasta”. W Mt 10:4 i Mk 3:18, gdzie wymieniono imiona apostołów, występuje określenie „Kananejczyk”, które przypuszczalnie wywodzi się z hebrajskiego lub aramejskiego i też znaczy „gorliwiec; entuzjasta”. Możliwe, że Szymon należał kiedyś do zelotów (żydowskiego stronnictwa walczącego z Rzymianami), ale ten przydomek mógł również otrzymać z powodu swojej gorliwości i entuzjazmu.

który stał się zdrajcą: To sformułowanie zasługuje na uwagę, bo wskazuje, że w Judaszu nastąpiła zmiana. Nie był zdrajcą, kiedy został uczniem ani gdy Jezus wybrał go na apostoła. Nie był też z góry wyznaczony na zdrajcę. Jednak zrobił niewłaściwy użytek z wolnej woli i stał się nim jakiś czas po tym, jak został apostołem. I jak to wynika z Jn 6:64, od momentu, kiedy w Judaszu zaczęła zachodzić zmiana, Jezus o tym wiedział.

i stanął na równym miejscu: Jak wynika z kontekstu, Jezus zszedł z góry, gdzie całą noc się modlił przed wyborem 12 apostołów (Łk 6:12, 13). Znalazł równe miejsce na zboczu góry, która prawdopodobnie znajdowała się w pobliżu Kafarnaum, jego bazy wypadowej. Na tym równym miejscu zebrał się wielki tłum ludzi, których Jezus zaczął uzdrawiać. Według równoległego sprawozdania z Mt 5:1, 2 Jezus „wszedł na górę (...). Wtedy zaczął nauczać”. Określenie „góra” może się odnosić do wzniesienia znajdującego się powyżej równego miejsca, gdzie zebrał się tłum. Z informacji zawartych w Ewangeliach Mateusza i Łukasza wyłania się następujący obraz: najwyraźniej Jezus, schodząc z góry, zatrzymał się na równym miejscu, znalazł niewielkie wzniesienie i zaczął nauczać. Możliwe też, że Mt 5:1 zawiera główną myśl, a Łukasz podaje więcej szczegółów.

Szczęśliwi: Występujące tu greckie słowo makários nie odnosi się po prostu do uczucia radości, które towarzyszy osobie miło spędzającej czas. W odniesieniu do ludzi wskazuje na stan kogoś, kto cieszy się błogosławieństwem i uznaniem Boga. Określenia tego użyto też do opisania Boga oraz Jezusa w jego niebiańskiej chwale (1Tm 1:11; 6:15).

świadomi swoich potrzeb duchowych: Greckie słowo oddane jako „świadomi” dosłownie znaczy „biedni; potrzebujący; nędzarze; żebracy”. W tym kontekście odnosi się do osób, które odczuwają jakąś potrzebę i w pełni zdają sobie z tego sprawę. To samo słowo zostało użyte w relacji o „żebraku” Łazarzu w Łk 16:20, 22. Greckie wyrażenie oddane w niektórych przekładach jako „ubodzy w duchu” zawiera w sobie myśl o ludziach, którzy boleśnie uświadamiają sobie swoje ubóstwo duchowe i rozumieją, że potrzebują Boga (zob. komentarz do Łk 6:20).

żebraka: Lub „biednego człowieka”. Użyte tu greckie słowo może się odnosić do kogoś bardzo biednego, nędzarza. W przypowieści Jezusa wskazuje na to, jak skrajnie różniła się sytuacja tego mężczyzny od sytuacji bogacza. W sensie przenośnym to słowo występuje w Mt 5:3 w sformułowaniu oddanym jako „świadomi swoich potrzeb duchowych”, które dosłownie znaczy „biedni [potrzebujący; nędzarze; żebracy] w duchu”. To sformułowanie zawiera w sobie myśl o ludziach, którzy boleśnie uświadamiają sobie swoje ubóstwo duchowe i rozumieją, że potrzebują Boga (zob. komentarz do Mt 5:3).

swoich uczniów: Grecki wyraz mathetés, oddawany jako „uczeń”, odnosi się do osoby, która się uczy lub jest przez kogoś uczona. Wskazuje na jej więź z nauczycielem, kształtującą całe życie takiej osoby. Chociaż Jezusa słuchały tłumy ludzi, wydaje się, że przemawiał głównie z myślą o swoich uczniach, którzy siadali najbliżej (Mt 5:1, 2; 7:28, 29).

i przemówił: Treść Kazania na Górze znajduje się w Ewangelii według Mateusza (rozdziały 5-7) oraz Łukasza (6:20-49). Łukasz spisał jego skróconą wersję, natomiast relacja Mateusza jest czterokrotnie dłuższa i w większości pokrywa się z wersją Łukasza — nie zawiera tylko kilku wersetów. Obydwa sprawozdania tak samo się zaczynają i kończą, często pojawiają się w nich takie same sformułowania, na ogół zawierają taką samą treść i przedstawiają myśli w podobnej kolejności. Co prawda ich równoległe fragmenty czasem znacząco różnią się pod względem słownictwa, jednak obydwa sprawozdania są ze sobą zgodne. Warto zauważyć, że myśli z kilku obszernych fragmentów, które Łukasz pominął, Jezus powtórzył przy innych okazjach. Na przykład w Kazaniu na Górze mówił o modlitwie (Mt 6:9-13) i właściwym stosunku do rzeczy materialnych (Mt 6:25-34). Wygląda na to, że jakieś półtora roku później powtórzył te myśli, a Łukasz je zanotował (Łk 11:2-4; 12:22-31). Ponadto Łukasz pisał do ogółu chrześcijan i prawdopodobnie dlatego pominął fragmenty Kazania, które mogły interesować przede wszystkim Żydów (Mt 5:17-27; 6:1-18).

Szczęśliwi: Zob. komentarz do Mt 5:3.

wy, biedni: Greckie słowo oddane tu jako „biedni” oznacza „potrzebującego; nędzarza; żebraka”. W Ewangelii według Łukasza ta pierwsza zapowiedź szczęścia z Kazania na Górze nieco różni się od zapisanej w Mt 5:3. Mateusz również używa greckiego słowa oznaczającego biednych, ale dodaje jeszcze słowo „duch” i całe to sformułowanie dosłownie oznacza „ubodzy duchowo” lub „żebrzący o ducha” (zob. komentarze do Mt 5:3; Łk 16:20). Sformułowanie to zawiera myśl o byciu w pełni świadomym swoich potrzeb duchowych i swojej zależności od Boga. Łukasz wspomina po prostu o biednych, co harmonizuje z relacją Mateusza, bo osoby biedne i uciskane częściej uświadamiają sobie swoje potrzeby duchowe oraz to, jak bardzo są zależne od Boga. Jezus w gruncie rzeczy powiedział, że jednym z ważnych powodów jego przyjścia w charakterze Mesjasza było ‛głoszenie dobrej nowiny biednym’ (Łk 4:18). Osoby, które zostały naśladowcami Jezusa i miały nadzieję na otrzymanie błogosławieństw w Królestwie Bożym, zazwyczaj wywodziły się spośród zwykłych, biednych ludzi (1Ko 1:26-29; Jak 2:5). Jednak ze sprawozdania Mateusza jasno wynika, że bycie biednym nie sprawia automatycznie, że ktoś cieszy się uznaniem Bożym. Tak więc początkowe słowa Kazania na Górze w obu relacjach wzajemnie się uzupełniają.

w pełni odbierają swoją nagrodę: Grecki wyraz apécho, oznaczający „odebrać w pełni”, często występował w pokwitowaniach handlowych w znaczeniu „zapłacono w całości”. Obłudnicy dawali dary po to, żeby inni widzieli ich dobroczynność, i rzeczywiście ludzie ich za nią chwalili. W ten sposób obłudnicy otrzymywali całą swoją nagrodę. Nie mogli się spodziewać, że dostaną coś jeszcze od Boga.

w pełni zaznajecie zadowolenia: Grecki wyraz apécho, oznaczający „odebrać w pełni”, często występował w pokwitowaniach handlowych w znaczeniu „zapłacono w całości”. Jezus zapowiada tutaj biada, czyli mówi o bólu, smutku i negatywnych konsekwencjach, jakich mogą się spodziewać bogaci. Nie chodzi tylko o to, że prowadzą wygodne, dostatnie życie. Jezus ostrzega, że osoby, które skupiają się na rzeczach materialnych, mogą zaniedbać służbę dla Boga i nie osiągnąć prawdziwego szczęścia. Takie osoby odbierają „zapłatę w całości” — w pełni zaznają zadowolenia, czyli pocieszenia, jakiego mogą się spodziewać. Bóg nie da im już nic więcej (zob. komentarz do Mt 6:2).

Kochajcie swoich nieprzyjaciół: Jezus udzielił tej rady w zgodzie z duchem Pism Hebrajskich (Wj 23:4, 5; Hi 31:29; Prz 24:17, 18; 25:21).

Kochajcie swoich nieprzyjaciół: Zob. komentarz do Mt 5:44.

pożyczacie: Chodzi o pożyczkę bez odsetek. Prawo Boże zakazywało Izraelitom pobierania odsetek od pożyczek udzielanych ubogim rodakom (Wj 22:25) i zachęcało do chętnego pożyczania takim osobom (Pwt 15:7, 8; Mt 25:27).

Przebaczajcie, a będzie wam przebaczone: Lub „uwalniajcie, a będziecie uwolnieni”. Występujący tu grecki wyraz dosłownie oznacza „puścić wolno; odesłać; uwolnić (np. więźnia)”. W tym kontekście, użyty jako przeciwieństwo osądzania i potępiania, wyraża myśl o uniewinnieniu i przebaczeniu, nawet jeśli wymierzenie kary wydaje się uzasadnione.

Dawajcie: Forma użytego tu greckiego czasownika wskazuje na czynność ciągłą.

Odmierzą wam: Występujący tu grecki zwrot dosłownie znaczy „wsypią do waszych podołków”. W tym kontekście słowo „podołek” zapewne odnosi się do luźniej fałdy utworzonej z szaty wierzchniej ponad pasem. ‛Wsypywanie do podołka’ może nawiązywać do zwyczaju sprzedawców, którzy napełniali klientom tę fałdę zakupionymi towarami.

przykładów: Lub „przypowieści”. Greckie słowo parabolé, które dosłownie znaczy „zestawienie; przyłożenie”, może się odnosić do przypowieści, przysłowia lub przykładu. Jezus często wyjaśniał coś, zestawiając to z czymś podobnym (Mk 4:30). Jego przykłady były krótkimi, zazwyczaj fikcyjnymi opowiadaniami ukazującymi jakąś prawdę natury moralnej lub duchowej.

przykłady: Lub „przypowieści” (zob. komentarz do Mt 13:3).

źdźbło (...) belki: Żeby opisać osobę, która krytykuje swojego brata, Jezus posługuje się bardzo wymowną hiperbolą. Porównuje drobny błąd do czegoś tak małego jak źdźbło. Użyte tu greckie słowo kárfos może oznaczać nie tylko źdźbło, ale też drobniutki kawałek drewna, dlatego niektóre przekłady oddają je słowem „drzazga”. Taki krytyk uważa, że jego brat niewłaściwie patrzy na sprawy duchowe — dokonuje złej oceny moralnej i brak mu rozeznania. Kiedy proponuje wyjęcie źdźbła z jego oka, dumnie twierdzi, że jest w stanie pomóc bratu spojrzeć na sprawy we właściwy sposób. Ale Jezus mówi, że duchowe spojrzenie i rozeznanie takiego krytyka są zaburzone przez symboliczną belkę, czyli element konstrukcyjny, który mógł służyć do podtrzymywania dachu (Mt 7:4, 5). Niektórzy sugerują, że użycie tego wyrazistego, nieco humorystycznego porównania, wskazuje na to, że Jezus bardzo dobrze wiedział, na czym polega praca cieśli.

źdźbło (...) belki: Zob. komentarz do Mt 7:3.

Obłudniku!: Greckim słowem hypokrités początkowo określano greckich (później rzymskich) aktorów, którzy na scenie nosili wielkie maski zaprojektowane tak, żeby ukryć tożsamość aktora i wzmocnić siłę jego głosu. Z czasem tego słowa zaczęto używać w sensie przenośnym — w odniesieniu do kogoś, kto ukrywa swoje prawdziwe zamiary albo charakter, oszukując lub stwarzając pozory. W Mt 6:5, 16 Jezus nazwał obłudnikami żydowskich przywódców religijnych. W tym miejscu (Łk 6:42) zwraca się tak do tych uczniów, którzy skupiali się na błędach innych, a nie dostrzegali własnych.

powódź: Nagłe zimowe burze nie są w Izraelu rzadkością, zwłaszcza w miesiącu tebet, który obejmuje część grudnia i stycznia. Wieją wtedy silne wiatry, padają ulewne deszcze i nierzadkie są gwałtowne powodzie (zob. Dodatek B15).

Multimedia

Północny brzeg Jeziora Galilejskiego (widok na pn. zach.)
Północny brzeg Jeziora Galilejskiego (widok na pn. zach.)

1. Równina Genezaret. Żyzny trójkątny obszar o długości ok. 5 km i maksymalnej szerokości 2,5 km. To właśnie tam, na brzegu jeziora, Jezus zaprosił rybaków Piotra, Andrzeja, Jakuba i Jana do pełnienia z nim służby (Mt 4:18-22).

2. Zgodnie z tradycją to w tym miejscu Jezus wygłosił Kazanie na Górze (Mt 5:1; Łk 6:17, 20).

3. Kafarnaum. To w tym mieście Jezus „obrał sobie siedzibę” i właśnie tam lub gdzieś w pobliżu spotkał Mateusza (Mt 4:13; 9:1, 9).

Fałda szaty na piersi
Fałda szaty na piersi

W czasach biblijnych Izraelici nosili szaty wierzchnie, które fałdowały się na piersi. Można je było nosić w taki sposób, że przewiązane pasem tworzyły fałdę — rodzaj dużej kieszeni, do której można było włożyć ziarno, pieniądze lub inne rzeczy, a nawet nosić w niej niemowlę lub jagnię (Wj 4:6, 7; Lb 11:12; 2Kl 4:39; Hi 31:33; Iz 40:11). Grecki zwrot użyty w Łk 6:38 dosłownie znaczy „wsypią do waszych podołków”. W tym kontekście słowo „podołek” odnosi się do fałdy szaty. ‛Wsypywanie do podołka’ może nawiązywać do zwyczaju sprzedawców, którzy napełniali klientom fałdę szaty na piersi zakupionymi towarami.

Drzewo figowe, winorośl i kolczasty krzew
Drzewo figowe, winorośl i kolczasty krzew

Jezus bez wątpienia starannie wybierał rośliny, do których nawiązywał w swoich przykładach. Drzewo figowe (1) i winorośl (2) są w wielu fragmentach Biblii wymienione razem, a ze słów Jezusa z Łk 13:6 wynika, że drzewa figowe często sadzono w winnicach (2Kl 18:31; Jl 2:22). Zwrot „siedzieć pod swoją winoroślą i pod swoim drzewem figowym” symbolizował pokój, dostatek i bezpieczeństwo (1Kl 4:25; Mi 4:4; Za 3:10). Natomiast ciernie i osty pojawiają się w negatywnym kontekście — np. kiedy Jehowa przeklął ziemię po grzechu Adama (Rdz 3:17, 18). Nie wiadomo dokładnie, jaką roślinę miał na myśli Jezus w Mt 7:16, ale ta pokazana na zdjęciu (Centaurea iberica) (3) to kolczasta roślina dziko rosnąca w Izraelu.