Ewangelia według Łukasza 24:1-53

24  A w pierwszym dniu tygodnia bardzo wcześnie przyszły do grobowca z wonnościami, które przygotowały+.  Ale okazało się, że kamień od grobowca został odtoczony+.  Kiedy weszły do środka, nie znalazły ciała Pana Jezusa+  i były tym zdezorientowane. Nagle stanęli przy nich dwaj mężczyźni w lśniących szatach.  Przestraszone, pochyliły głowy ku ziemi, a oni odezwali się do nich: „Czemu wśród umarłych szukacie tego, który żyje?+  Nie ma go tutaj. Został wskrzeszony. Przypomnijcie sobie, co wam powiedział, gdy jeszcze był w Galilei —  że Syn Człowieczy musi być wydany grzesznikom i stracony na palu, a trzeciego dnia ma powstać z martwych”+.  Wtedy one przypomniały sobie jego słowa+.  Wróciły więc stamtąd i o wszystkim opowiedziały Jedenastu oraz pozostałym uczniom+. 10  Były to Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba. Także inne kobiety+, które im towarzyszyły, powiedziały o tym apostołom. 11  Ale im wydawało się to niedorzeczne i nie wierzyli kobietom. 12  Piotr jednak wstał i pobiegł do grobowca*. Kiedy się pochylił i zajrzał do środka, zobaczył same lniane płótna. Odszedł więc, zastanawiając się, co się mogło wydarzyć. 13  Tego dnia dwaj uczniowie wędrowali do wsi Emaus, leżącej jakieś 11 kilometrów od Jerozolimy, 14  i rozmawiali o wszystkim, co się stało. 15  Gdy tak dyskutowali, podszedł do nich sam Jezus i zaczął z nimi iść. 16  Ale oni, chociaż go widzieli, nie rozpoznali go+. 17  Zapytał ich: „O czym tak dyskutujecie po drodze?”. Wtedy stanęli zasmuceni. 18  Jeden z nich, Kleopas, powiedział: „Czy jesteś nietutejszy i mieszkasz w Jerozolimie samotnie? Czy nie wiesz, co się tam w ostatnich dniach wydarzyło?*”. 19  Zapytał więc: „Co takiego?”. Powiedzieli: „Nie słyszałeś o Jezusie Nazarejczyku+, który przed Bogiem i ludźmi okazał się potężnym prorokiem, zarówno w słowach, jak i czynach?+ 20  I o tym, jak nasi naczelni kapłani i przywódcy ludu wydali go na śmierć+ i przybili do pala?+ 21  A my mieliśmy nadzieję, że właśnie ten człowiek wyzwoli Izraela+. I już trzeci dzień mija, odkąd się to zdarzyło. 22  W dodatku zdziwiło nas to, co usłyszeliśmy od niektórych kobiet z naszego grona. Wcześnie rano poszły do grobowca*+, 23  ale nie znalazły ciała. Wróciły więc i twierdziły, że zobaczyły aniołów, którzy powiedzieli, że on żyje. 24  Potem do grobowca*+ poszło kilku z nas. I zastali wszystko tak, jak powiedziały kobiety, ale Jezusa nie zobaczyli”. 25  Wtedy Jezus rzekł do nich: „O nierozumni! Czemu tak trudno wam uwierzyć we wszystko, co mówili prorocy? 26  Czy Chrystus nie musiał tego wycierpieć+, żeby wejść do swojej chwały?”+. 27  I począwszy od słów zapisanych przez Mojżesza i wszystkich proroków+, tłumaczył im to, co się do niego odnosiło w całych Pismach. 28  W końcu zbliżyli się do wioski, do której wędrowali, a on sprawiał wrażenie, jakby miał iść dalej. 29  Ale oni nalegali na niego: „Zostań z nami, bo już prawie wieczór i zaraz będzie ciemno”. Został więc z nimi. 30  A w trakcie posiłku* wziął chleb, pomodlił się*, połamał go i zaczął im podawać+. 31  Wtedy otworzyły im się oczy i go rozpoznali, ale on im zniknął+. 32  I odezwali się jeden do drugiego: „Czy nasze serca nie płonęły, gdy w drodze do nas mówił i w pełni objaśniał nam Pisma?”. 33  Od razu wstali i wrócili do Jerozolimy. Tam znaleźli Jedenastu i innych, zebranych razem, 34  którzy powiedzieli: „Pan naprawdę został wskrzeszony i ukazał się Szymonowi!”+. 35  Wtedy sami opowiedzieli, co ich spotkało w drodze i jak rozpoznali Jezusa po łamaniu chleba+. 36  Kiedy uczniowie o tym rozmawiali, on sam stanął pośród nich i rzekł: „Pokój wam”+. 37  Ale oni, wystraszeni, wręcz przerażeni, uznali, że widzą ducha+. 38  Powiedział więc do nich: „Czemu się boicie i czemu wątpicie w swoich sercach? 39  Popatrzcie na moje ręce i stopy — to jestem ja. Dotknijcie mnie i mi się przyjrzyjcie. Przecież duch nie ma ciała ani kości, a ja mam”. 40  Następnie pokazał im ręce i stopy. 41  Gdy oni, choć bardzo ucieszeni i zdumieni, wciąż jeszcze nie dowierzali, zapytał ich: „Macie tu coś do jedzenia?”+. 42  Podali mu więc kawałek pieczonej ryby, 43  a on go wziął i zjadł na ich oczach. 44  Potem rzekł do nich: „Kiedy jeszcze byłem z wami, powiedziałem wam+, że musi się spełnić wszystko, co o mnie napisano w Prawie Mojżeszowym, w pismach proroków i w Psalmach”+. 45  Wtedy całkowicie otworzył im umysły, żeby pojęli znaczenie Pism+, 46  i powiedział im: „Jest napisane, że Chrystus będzie cierpiał i trzeciego dnia powstanie z martwych+, 47  a ze względu na jego imię będzie głoszone wśród wszystkich narodów+ — począwszy od Jerozolimy+ — orędzie nawołujące do skruchy, która prowadzi do przebaczenia grzechów+. 48  Wy będziecie dawać o tym świadectwo+. 49  A ja zsyłam wam to, co obiecał mój Ojciec. Przebywajcie w mieście, dopóki nie otrzymacie mocy z wysokości”+. 50  Później poprowadził ich aż do Betanii. Następnie uniósł ręce i ich pobłogosławił. 51  Właśnie wtedy, gdy ich błogosławił, został od nich zabrany i uniesiony do nieba+. 52  A oni złożyli mu hołd i z wielką radością wrócili do Jerozolimy+. 53  I wciąż przebywali w świątyni, wysławiając Boga+.

Przypisy

Lub „grobowca pamięci”.
Możliwe też „czy jesteś w Jerozolimie jedynym przybyszem, który nie wie, co się tam w ostatnich dniach wydarzyło?”.
Lub „grobowca pamięci”.
Lub „grobowca pamięci”.
Lub „gdy ułożył się z nimi przy stole”.
Dosł. „pobłogosławił go”.

Komentarze

w pierwszym dniu tygodnia: Czyli 16 nisan. Dla Żydów dzień, który następował po szabacie, był pierwszym dniem tygodnia.

grobowcu: Lub „grobowcu pamięci”. Prawdopodobnie chodzi o komorę wykutą w miękkich skałach wapiennych, a nie o naturalną grotę. W takich grobowcach ciała zmarłych umieszczano na ławach wyciosanych w skale lub w wydrążonych wgłębieniach (zob. Słowniczek pojęć, „Grobowiec pamięci”).

kupiły wonności (...) natrzeć nimi ciało Jezusa: Ciało Jezusa zostało już wcześniej przygotowane „zgodnie z żydowskim zwyczajem pogrzebowym” (Jn 19:39, 40). Jednak Jezus umarł trzy godziny przed początkiem szabatu, a w ten dzień Żydzi nie mogli wykonywać tego typu prac, dlatego przygotowanie jego ciała zapewne odbyło się w pośpiechu. Teraz, w pierwszy dzień po szabacie, czyli trzeciego dnia po śmierci Jezusa, przychodzą kobiety, żeby dokładniej natrzeć zwłoki wonnościami i olejkami, dzięki czemu mogły one przetrwać dłuższy czas (Łk 23:50 do 24:1). Kobiety prawdopodobnie zamierzały nałożyć te substancje na owinięte tkaniną ciało.

w pierwszym dniu tygodnia: Zob. komentarz do Mt 28:1.

grobowca: Zob. komentarz do Mt 27:60.

wonnościami, które przygotowały: Zob. komentarz do Mk 16:1.

kamień: Najwyraźniej kamień ten był okrągły, ponieważ w tym wersecie powiedziano, że został ‛przytoczony’, a w Mk 16:4, że po zmartwychwstaniu Jezusa został „odtoczony”. Mógł ważyć tonę, a nawet więcej. Mateusz w swoim sprawozdaniu nazywa go „dużym kamieniem” (Mt 27:60).

kamień: Zob. komentarz do Mk 15:46.

Pana Jezusa: W niektórych manuskryptach te słowa nie występują, jednak wczesne wiarygodne manuskrypty je zawierają (więcej informacji o tym, jak ustala się brzmienie tekstu gr. na podstawie starożytnych manuskryptów: zob. Dodatek A3).

dwaj mężczyźni w lśniących szatach: Chociaż nie powiedziano tego wprost, jest tu mowa o aniołach (por. Łk 24:23). W Dz 1:10 aniołów opisano jako „mężczyzn w białych szatach”.

Nie ma go tutaj. Został wskrzeszony: W niektórych manuskryptach te słowa nie występują, jednak wczesne wiarygodne manuskrypty je zawierają (zob. Dodatek A3).

stracili na palu: Lub „przybili do pala; przybili do słupa”. Jest to pierwsze z ponad 40 wystąpień greckiego czasownika stauròo w Chrześcijańskich Pismach Greckich. Czasownik ten jest spokrewniony z rzeczownikiem stauròs, oddawanym jako „pal męki” (zob. komentarze do Mt 10:38; 16:24; 27:32Słowniczek pojęć, „Pal”; „Pal męki”). Forma tego czasownika została użyta w Septuagincie, w Est 7:9, gdzie zawarto polecenie, żeby powiesić Hamana na palu o wysokości ponad 20 m. W klasycznej grece czasownik ten oznaczał „ogrodzić palami; zbudować ostrokół, palisadę”.

stracony na palu: Lub „przybity do pala; przybity do słupa” (zob. komentarz do Mt 20:19Słowniczek pojęć, „Pal”; „Pal męki”).

powiedzcie jego uczniom, że został wskrzeszony: Kobiety te nie tylko jako pierwsze dowiedziały się o zmartwychwstaniu Jezusa, ale też miały poinformować o tym wydarzeniu innych uczniów (Mt 28:2, 5, 7). Zgodnie z niebiblijnym żydowskim zwyczajem kobiety nie mogły zeznawać w sądzie, tymczasem anioł Jehowy powierzył tym kobietom zaszczytne i radosne zadanie.

stamtąd: Dosł. „od grobowca pamięci”. W niektórych manuskryptach te słowa nie występują, jednak wczesne wiarygodne manuskrypty je zawierają.

o wszystkim opowiedziały Jedenastu: Dwaj aniołowie opisani w Łk 24:4 jako „mężczyźni w lśniących szatach” mogliby poinformować o zmartwychwstaniu Jezusa najpierw mężczyzn będących jego uczniami. Jednak to kobiety zostały wyróżnione — dowiedziały się o tym jako pierwsze (Łk 24:6-9; Jn 20:11-18). I to kobiety miały zaszczyt przekazać wiadomość o wskrzeszeniu Jezusa „Jedenastu oraz pozostałym uczniom”. Ponadto wśród pierwszych osób, które zobaczyły zmartwychwstałego Jezusa, była Maria Magdalena (Jn 20:16; zob. komentarz do Mt 28:7).

Maria zwana Magdaleną: Kobieta często nazywana Marią Magdaleną po raz pierwszy została wymieniona tutaj — w relacji z drugiego roku służby kaznodziejskiej Jezusa. Przydomek Magdalena (oznaczający „z Magdali” lub „należąca do Magdali”) prawdopodobnie wywodzi się od nazwy miejscowości Magdala. Leżała ona na zach. brzegu Jeziora Galilejskiego, mniej więcej w połowie drogi między Kafarnaum a Tyberiadą. Możliwe, że Maria pochodziła z Magdali lub tam mieszkała. Najbardziej znana wzmianka o Marii Magdalenie wiąże się ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa (Mt 27:55, 56, 61; Mk 15:40; Łk 24:10; Jn 19:25).

Maria Magdalena: Zob. komentarz do Łk 8:2.

Joanna: Skrócona żeńska forma hebrajskiego imienia Jehochanan, które znaczy „Jehowa okazał przychylność”. Joanna, uzdrowiona wcześniej przez Jezusa, była żoną Chuzy, zarządcy domu Heroda Antypasa. W Chrześcijańskich Pismach Greckich wspomniano o niej dwa razy — tylko w Ewangelii według Łukasza (Łk 8:2, 3).

(...) co się mogło wydarzyć: Niektóre manuskrypty nie zawierają słów z tego wersetu, ale występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach (zob. Dodatek A3).

jakieś 11 kilometrów: Dosł. „60 stadiów”. Stadium odpowiadało 185 m (zob. Dodatek B14).

tłumaczył: Greckie słowo diermenéuo bywa używane w odniesieniu do tłumaczenia z jednego języka na drugi (Dz 9:36, , 1997; 1Ko 12:30). Jednak może też oznaczać „objaśniać znaczenie; wyjaśniać w pełni”. W tym wersecie odnosi się do objaśniania proroctw.

płonęły: To określenie jest tłumaczeniem greckiego słowa, które zostało tu użyte w sensie przenośnym i opisuje silne emocje, takie jak radość i przyjemność, a także zawiera w sobie myśl o wielkim zainteresowaniu i entuzjazmie. W tym wersecie opisuje reakcję dwóch uczniów, którym Jezus w pełni objaśniał natchnione Pisma Hebrajskie.

w pełni objaśniał nam Pisma: Grecki czasownik dianoígo, oddany tu jako „w pełni objaśniał”, dosłownie znaczy „całkowicie otwierać”. W tym rozdziale występuje on trzy razy: 1) w Łk 24:31, gdzie jest mowa o dwóch uczniach, którym ‛otworzyły się’ oczy, dzięki czemu zorientowali się, że rozmawiają z Jezusem; 2) tutaj, w Łk 24:32, w znaczeniu „w pełni objaśniać” oraz 3) w Łk 24:45, w opisie tego, jak Jezus „otworzył” umysły uczniom, żeby mogli pojąć znaczenie natchnionych Pism Hebrajskich (zob. też wersety, w których użyto tego samego gr. słowa: Dz 7:56, „otwarte”; 16:14, „szeroko otworzył”; oraz 17:3, „wyjaśniał [dosł. „w pełni otwierał”]”).

i rzekł: „Pokój wam”: Niektóre manuskrypty nie zawierają tych słów, ale występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach.

ducha: Chociaż greckie słowo pneúma może odnosić się do niewidzialnej osoby duchowej, uczniowie najwyraźniej użyli go, mając na myśli zjawę lub wizję. Jezus pokazał im swoje ręce oraz stopy i powiedział: „Dotknijcie mnie i mi się przyjrzyjcie. Przecież duch nie ma ciała ani kości, a ja mam” (Łk 24:39). W ten sposób chciał pokazać, że się zmaterializował — tak jak dawniej aniołowie — żeby uczniowie mogli go zobaczyć (Rdz 18:1-8; 19:1-3).

moje ręce i stopy: Tak jak to było w wypadku Jezusa, Rzymianie zazwyczaj przybijali do pala ręce (i prawdopodobnie też stopy) skazańca (Ps 22:16; Jn 20:25, 27; Kol 2:14). Niektórzy uczeni uważają, że gwóźdź lub gwoździe przebiły stopy Jezusa, przytwierdzając je bezpośrednio do pala lub do małej, przymocowanej do niego podpórki.

(...) i stopy: Niektóre manuskrypty nie zawierają słów z tego wersetu, ale występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach (zob. Dodatek A3).

ryby: W niektórych późniejszych manuskryptach dodano słowa „i plaster miodu”, ale nie występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach.

w Prawie Mojżeszowym, w pismach proroków i w Psalmach: Jezus najwyraźniej używa tutaj nazw poszczególnych części natchnionych Pism Hebrajskich zgodnie z podziałem przyjętym przez Żydów. Określenie „Prawo” (hebr. Toráh) odnosi się do ksiąg biblijnych od Rodzaju do Powtórzonego Prawa. „Pisma proroków” (hebr. Newiʼím) to prorocze księgi z Pism Hebrajskich, w tym księgi tzw. proroków wcześniejszych (od Jozuego do Królów). Słowo „Psalmy” odnosi się do trzeciej części, na którą składają się pozostałe księgi Pism Hebrajskich, nazywanej Pismami (hebr. Ketuwím). Ta część została określona „Psalmami”, bo zaczynała się od Księgi Psalmów. „Tanach”, żydowski termin odnoszący się do Pism Hebrajskich, to połączenie pierwszych liter nazw tych trzech części (TaNaCh). Okoliczność, iż Jezus wymienił te trzy określenia, wskazuje na to, że kiedy był na ziemi, kanon Pism Hebrajskich został już ustalony i że on sam uznawał ten kanon.

Wy będziecie dawać o tym świadectwo: Lub „wy macie być tego świadkami”. Jezus, podobnie jak to zrobił już wcześniej, mówi tutaj swoim uczniom, że będą ‛dawać świadectwo’ o jego życiu i służbie, m. in. o jego śmierci i zmartwychwstaniu (por. Jn 15:27). Jako wierni Żydzi, uczniowie Jezusa byli już świadkami Jehowy i dawali świadectwo, że jest On jedynym prawdziwym Bogiem (Iz 43:10-12; 44:8). Jakieś 40 dni po wypowiedzeniu tych słów Jezus po raz kolejny podkreślił, że uczniowie otrzymali nowe zadanie — mają o nim świadczyć (Dz 1:8).

co obiecał mój Ojciec: Chodzi o ducha świętego obiecanego w Jl 2:28, 29 i Jn 14:16, 17, 26. Miał on dodawać sił uczniom Jezusa do występowania w charakterze świadków po całej ziemi (Dz 1:4, 5, 8; 2:33).

mieście: Czyli Jerozolimie.

Betanii: Chodzi o miejscowość na pd.-wsch. zboczu Góry Oliwnej, oddaloną o jakieś 3 km od Jerozolimy (Jn 11:18). Wygląda na to, że znajdujący się tam dom Marty, Marii i Łazarza był bazą wypadową Jezusa w Judei (Jn 11:1). Dziś na tym terenie znajduje się miejscowość, której arabska nazwa znaczy „miejsce Łazarza”.

Później: Dz 1:3-9 wynika, że Jezus wstąpił do nieba po 40 dniach od zmartwychwstania. Zatem od wydarzeń z dnia jego wskrzeszenia (16 nisan), opisanych w Łk 24:1-49, do wydarzeń z dnia, kiedy wstąpił do nieba (25 ijar), opisanych w Łk 24:50-53, minął pewien czas (zob. Dodatek A7).

Betanii: Zob. komentarz do Mt 21:17.

i uniesiony do nieba: Niektóre manuskrypty nie zawierają tych słów, ale występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach. W Dz 1:1, 2 Łukasz wskazał, że w swoim „pierwszym sprawozdaniu”, czyli w Ewangelii, opisał dokonania Jezusa — jego życie i służbę „aż do dnia, gdy (...) został zabrany do nieba”. Dlatego wydaje się naturalne, że w swoim natchnionym sprawozdaniu umieścił omawiane słowa o wstąpieniu Jezusa do nieba.

złożyć mu hołd: Lub „pokłonić się mu”. Kiedy grecki czasownik proskynéo występuje w kontekście oddawania czci jakiemuś bogu lub bóstwu, tłumaczony jest na „czcić”. Jednak astrolodzy pytali o „króla Żydów”. W tym kontekście wyraźnie więc chodziło o złożenie hołdu ludzkiemu królowi, a nie oddanie czci bogu. W podobnym znaczeniu wyraz ten występuje w Mk 15:18, 19 w odniesieniu do żołnierzy, którzy szyderczo „kłaniali się” Jezusowi i nazywali go „Królem Żydów” (zob. komentarz do Mt 18:26).

złożył mu hołd: Lub „pokłonił mu się; okazał mu szacunek”. W Pismach Hebrajskich wspomniano o osobach, które kłaniały się prorokom, królom i innym przedstawicielom Boga (1Sm 25:23, 24; 2Sm 14:4-7; 1Kl 1:16; 2Kl 4:36, 37). Trędowaty najwyraźniej wiedział, że spotkał Bożego przedstawiciela, który ma moc leczyć ludzi. Złożenie pokłonu było stosownym wyrazem szacunku wobec osoby wyznaczonej przez Jehowę na Króla (Mt 9:18; dodatkowe informacje na temat użytego tu gr. słowa: zob. komentarz do Mt 2:2).

złożyli mu hołd: Lub „pokłonili mu się”. Te osoby uznawały Jezusa za Bożego przedstawiciela. Złożyły mu hołd nie jako jakiemuś bogu czy bóstwu, ale jako „Synowi Bożemu” (zob. komentarze do Mt 2:2; 8:2; 18:26).

złożyła mu hołd: Lub „pokłoniła mu się”. Nazywając Jezusa „Synem Dawida” (Mt 15:22), ta nie-Żydówka uznała go za obiecanego Mesjasza. Złożyła mu hołd nie jako jakiemuś bogu czy bóstwu, ale jako Bożemu przedstawicielowi (zob. komentarze do Mt 2:2; 8:2; 14:33; 18:26).

złożyli mu hołd: Lub „pokłonili mu się; padli przed nim na twarz”. Kiedy grecki czasownik proskynéo występuje w kontekście oddawania czci jakiemuś bogu lub bóstwu, tłumaczony jest na „czcić” (Mt 4:10; Łk 4:8). Jednak uczniowie uznawali zmartwychwstałego Jezusa za Bożego przedstawiciela. Złożyli mu hołd nie jako jakiemuś bogu czy bóstwu, ale jako „Synowi Bożemu”, zapowiedzianemu „Synowi Człowieczemu” — Mesjaszowi, któremu Bóg powierzył władzę (Łk 1:35; Mt 16:13-16; Jn 9:35-38). Postąpili podobnie jak osoby wspomniane w Pismach Hebrajskich, które kłaniały się prorokom, królom i innym przedstawicielom Boga (1Sm 25:23, 24; 2Sm 14:4; 1Kl 1:16; 2Kl 4:36, 37). Podobnie jak to było w dawniejszych czasach, kiedy ludzie składali hołd Jezusowi, często robili to, żeby wyrazić wdzięczność za objawienie od Boga lub gdy widzieli, że cieszy się on Bożym uznaniem (Mt 14:32, 33; 28:5-10, 16-18; Jn 9:35, 38; zob. też komentarze do Mt 2:2; 8:2; 14:33; 15:25).

złożyli mu hołd i: Niektóre manuskrypty nie zawierają tych słów, ale występują one we wczesnych wiarygodnych manuskryptach (zob. Dodatek A3).

wciąż przebywali w świątyni: Po śmierci Jezusa jego uczniowie ze strachu przed wrogami w trakcie spotkań zamykali drzwi (Jn 20:19, 26). Jednak kiedy Jezus udzielił im pouczeń (Dz 1:3) i kiedy 40 dnia po jego zmartwychwstaniu zobaczyli, jak wstępuje on do nieba, poczuli się wzmocnieni. Zaczęli odważnie publicznie wychwalać Boga. Relację rozpoczętą w swojej Ewangelii Łukasz kontynuuje w Dziejach Apostolskich, gdzie dokumentuje gorliwą działalność uczniów Jezusa (Dz 1:1).

Multimedia

Gwóźdź tkwiący w kości pięty
Gwóźdź tkwiący w kości pięty

Zdjęcie to przedstawia replikę ludzkiej kości pięty przebitej żelaznym gwoździem o długości 11,5 cm. Oryginał, datowany na czasy rzymskie, znaleziono w r. 1968 w pn. Jerozolimie. Stanowi on świadectwo archeologiczne, że gwoździe najwyraźniej wykorzystywano do przybijania skazańca do drewnianego pala. Być może podobnych gwoździ użyli rzymscy żołnierze, gdy przybijali do pala Jezusa Chrystusa. Znalezisko odkryto w kamiennej urnie zwanej ossuarium, do której wkładano suche kości zmarłego, gdy jego ciało uległo już rozkładowi. Oznacza to, że niektóre osoby stracone na palu mogły zostać pochowane.